Wydawało się, że po dwóch ostatnich wygranych Noteć wraca na właściwe tory. Niestety dzisiaj już w pierwszej kwarcie pociąg zwany Notecią się wykoleił i nie podniósł do ostatniego gwizdka. Noteć pierwsze punkty z gry zdobyła po 8 minutach gry. Sędziowanie dzisiejszego spotkania to kolejna osobna historia. Dawno lub bardzo bardzo dawni nie widzieliśmy tak słabej trójki sędziowskiej, a jak widać nie ma się co spodziewać, że będzie lepiej.
Noteć: Hamilton 21 (2), Grzesiak 15 (2), Lis 10, Sobiech 9, Frye 8 (2), Ciesielski 5, Czujkowski 4, Rompa 3 (1), Harris 2, Styczeń 1, Gawarecki 0
Decka: Coke-Domingue 31 (4), Gurtatowski 18 (3), Kuźkow 15 (4), Konopatzki 10, Ratajczak 5 (1), Nagel 5, Szczepański 5, Toczek 2, Bekarciak 2, Stubba 2, Siewruk 2
Za tydzień kolejny mecz z cyklu za 4 punkty, jeśli nie chcemy się znaleźć w strefie spadkowej, z której później może być ciężko się wydostać.
Druga rzecz, jeśli sponsorzy nie wysupłają trochę grosza na 1 czy dwa transfery czeka nas walka o utrzymanie i zaklinanie rzeczywistości nic tu nie zmieni. Z Żubrami też będzie już teraz ciężko wygrać we własnej hali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze