Reklama

Czwarta wygrana z rzędu, Starogard Gdański pokonany!

Udany rewanż Noteci za porażkę w Starogardzie Gdańskim. Zawodnicy Jacka Stajszczaka dobrze weszli w mecz, jednak na przerwę schodzili z 4 punktową stratą. O zwycięstwie zdecydowała trzecia kwarta wygrana przez Noteć 18:5. Na trybunach już czuć atmosferę play-off. Teraz wyjazd do Rzeszowa a 12 marca derby z Astorią. Będzie się działo.

KSK Qemetica Noteć Inowrocław - SKS Fulimpex Starogard Gdański

84:68 (24:22, 13:19, 18:5, 29:22)

Noteć: Ulczyński 18 (2), Malesa 15 (4), Sobiech 12, Marcinkowski 11 (3), Harris 10 (1), Rompa 8, Robak 5 (1), Washington 3, Samolak 2, Filipiak 0

SKS: Jeszke 21 (4), Konopatzki 19  (4), Lis 15 (2), Durski 5 (1), Krużyński 5, Maricevic 3, Nagel0, Toczek 0 

Jacek Stajszczak II trener Noteci - Chciałem w ogóle pogratulować drużynie naszej wspaniałego meczu, zrealizowaliśmy założenia przedmeczowe, w szczególności w drugiej połowie naszym założeniem byłoby atakować zawodników wysokich, zmusić ich do do fauli. Żebyśmy mieli późniejszą strefę podkoszową i to w drugiej połowie się nam udało, procent rzutów, okej, obrona bardzo dobra w trzeciej kwarcie, która nam pozwoliła z minus4 wyjść na  plus 10 punktów bodajże. Tutaj nic więcej nie mam do powiedzenia, dziękuję.

Reklama

Jan Malesa -  Dziękuję przede wszystkim kibicom za tak liczne przyjście dzisiaj na halę i gratuluję też drużynie przeciwnej, bo może wynik tego nie odzwierciedla, natomiast walczyli oni cały czas. Tak jak wiemy mają problemy kadrowe, mają mało zawodników, a walczyli, starali się. A co do naszej naszej gry, oprócz przestoju takiego, który mieliśmy w drugiej kwarcie, wykonaliśmy założenia trenera, przede wszystkim byliśmy agresywni, wiedzieliśmy, że mamy szerszą rotację dzisiaj. Możemy być agresywniejsi i to wpłynęło moim zdaniem na resztę meczu, bo tutaj patrzyłem 25 asyst dzisiaj mieliśmy, czyli dzieliliśmy się piłką, rzuty wpadały i cieszymy się, bo wszyscy fajnie zagrali i patrzymy teraz na kolejne mecze.

Darko Radulovikj trener SKS - Jest nam bardzo ciężko w tej sytuacji, jak dotąd brakuje nam dwóch zawodników, a dzisiaj, gdy widzimy jeszcze jedną kontuzję, nasz skład jest teraz bardzo, bardzo słaby i nie mamy personaliów, aby zagrać 40 minut na dobrym poziomie. Nasza pierwsza połowa była stosunkowo dobra, jeśli chodzi o energię. Byliśmy, powiedzmy, znacznie słabsi w drugiej połowie, oczywiście drużyna przeciwna ma znacznie większy skład, zaczęli z tego korzystać, a kiedy kończyło nam się paliwo energetyczne, wynik spadł. Muszę powiedzieć, że w drugiej połowie nie wszyscy byli skupieni, ale u większości zawodników, wielu zawodników było dość słabo skupionych, może było to spowodowane zmęczeniem, może czymś innym, nie wiem, ale tak jest, postawiliśmy się teraz w takiej sytuacji.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/03/2025 21:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama