Niewłaściwe postępowanie Polski z wyłowioną z Morza Bałtyckiego bronią chemiczną przy współudziale rządu Danii znacząco wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców całej Unii Europejskiej. Osoby odpowiedzialne za możliwe wprowadzanie do obrotu broni chemicznej piastują najważniejsze stanowiska państwowe w Polsce i w Danii. Sprawa była wielokrotnie opisywana w prasie. Linki do materiałów źródłowych znajdują się pod artykułem.
Pomimo pojawienia się w dużych europejskich mediach zarzutów wobec rządu polskiego o co najmniej możliwe spowodowanie katastrofy ekologicznej na niespotykaną dotąd skalę, a nawet sugestii udostępniania podejrzanym osobom jednej z trzech broni masowego rażenia jaką jest broń chemiczna, władze Polski w żaden sposób nie ustosunkowały się do tego.
Jak wytłumaczyć opinii publicznej, że było to działanie zgodne z prawem?
Niewykonalne zadanie, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że o tajemniczym zaginięciu bojowych środków trujących w postaci iperytu siarkowego wiedziały Wojsko Polskie, prokuratura, rządy Polski i Danii.
Wiele wskazuje na to, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Z informacji uzyskanych od byłych wojskowych wynika, że wyławiane beczki z bronią chemiczną były zakopywane na terenach należących do Wojska Polskiego w Gdyni Oksywiu. Przypuszczenia te potwierdzają badania przeprowadzone przez naukowca z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk prof. Bełdowskiego, który wykrył skażenia bronią chemiczną w Gdyni Oksywiu.
Wobec bezprawnych zaniechań władz Polski i Danii polegających na braku współpracy ze społecznością międzynarodową w zakresie ograniczenia dostępu do broni chemicznej i narażania zagranicznych inwestycji, obywateli oraz przedstawicieli dyplomatycznych innych państw na użycie broni chemicznej, w celu zaspokojenia roszczeń obywateli państw obcych, zagranicznych korporacji i innych państw Polska może być zmuszona oddać lasy państwowe, a Dania Grenlandię na spłatę długów.
Dania jako bogatsze państwo jest w lepszej sytuacji i mam więcej możliwości dogadania się z poszkodowanymi i pokrzywdzonymi. Zawsze ma też możliwość wydzierżawić jedną ze swoich wyspy np. wyspę Fyn na okres 99 lat.
W ten sposób Chiny, których spółka Chipolbrok znajduje się w pobliżu nielegalnego składu broni chemicznej tworzonego przez rząd Polski za cichym przyzwoleniem władz Danii i bez wiedzy OPCW, Mogą łatwo wejść w posiadanie polskich lasów państwowych, duńskiej Grenlandii, czy wydzierżawić od Danii na okres 99 lat jedną z jej głównych wysp.
Poza odpowiedzialnością odszkodowawczą i polityczną, osobom odpowiedzialnym za niewłaściwy nadzór nad bronią chemiczną grozi także odpowiedzialność karna, albowiem pełnienie funkcji publicznych w żaden sposób nie zwalnia z odpowiedzialności.
nad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze