Dzisiejsza sesja Rady Miejskiej Inowrocławia przerodziła się w żałosny spektakl polityczny, który nie ma nic wspólnego z troską o dobro mieszkańców naszego miasta (sesja trwa od godziny 10:00, obradowaliśmy około 20 minut - resztę czasu wypełniają liczne "przerwy") - informuje radny Patryk Kaźmierczak.
Zamiast podejmować decyzje kluczowe dla inowrocławianek i inowrocławian, radni związani z PiS, Solidarną Polską oraz A. Fajokiem skupili się wyłącznie na wewnętrznych rozgrywkach personalnych – o funkcje, wpływy i stołki.
Wielogodzinne kłótnie o stanowiska przewodniczącego Rady oraz przewodniczących komisji – prowadzone przez radnych Ziobry, PiS i A. Fajoka w atmosferze skrajnej nieodpowiedzialności – są przejawem całkowitego oderwania od realnych potrzeb mieszkańców. Zamiast współpracy i konkretnych działań, mamy do czynienia z próbą destabilizacji samorządu i podporządkowania go partyjnym interesom oraz politycznym ambicjom.
Z przykrością stwierdzamy, że nigdy wcześniej nie widzieliśmy takiego poziomu chaosu, dezorganizacji i braku szacunku wobec mieszkańców oraz instytucji samorządu terytorialnego.
W imieniu radnych KO
Przewodniczący Klubu Patryk Kaźmierczak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze