Od lat z budżetu miasta przekazujemy dotacje na stowarzyszenia i kluby sportowe. Robią tak wszystkie jednostki samorządowe w Polsce. Jednak gdy porównamy wysokość dotacji w Inowrocławiu z innymi miastami podobnej wielkości okazuje się, że różnice są ogromne - informuje radny Marcin Wroński.
Oprócz zdolnych dzieci i młodzieży musimy mieć również dobrze dofinansowane kluby sportowe, a na obecnym poziomie dotacji tego nie zrobimy.Dla przykładu w Koninie o którym często przedstawiciele ratusza wspominają, nawet w anonimowych paszkwilach, przeznacza na ten cel ponad 2,5 mln zł, a Inowrocław tylko 370 tys. zł - informuje Wroński.
Łatwo obliczyć, że jest to prawie 7 razy więcej niż u nas, a miasta mają podobną liczbę mieszkańców, co prawda budżet Konina jest 62% większy od budżetu Inowrocławia, ale wydatki na sport są u nich o 680% większe niż u nas, także argumentacja o większym budżecie będzie zupełnie nietrafiona - czytamy dalej.
Dotacji na kluby sportowe
Budżet miasta
dochody
Wydatki w przeliczeniu na 1 mieszkańca
Inowrocław
370 000 zł
239 740 000 zł
5 zł/mieszkańca
Konin
2 500 000 zł
389 738 004 zł
33 zł/mieszkańca
Są to dla mnie decyzje niezrozumiałe i niedopuszczalne. Nie wiadomo z czego wynikają? Może władza nie uważa sportu za ważny element życia inowrocławian? Dlatego zwróciłem się z interpelacją do prezydenta miasta i zwiększenie dofinansowania do sportu w budżecie na 2017 rok - kończy Marcin Wroński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze