Okazały puchar, gratulacje i kwiaty otrzymała Agnieszka Krokowska, która głosami mieszkańców Inowrocławia zwyciężyła w plebiscycie Radia Gra Inowrocław i Expressu Inowrocławskiego pn. „Inowrocławianin Roku 2004”.
Uroczystość, w której uczestniczyli laureaci ubiegłorocznych edycji oraz przedstawiciele władz miasta i powiatu odbyła się wczoraj wieczorem w restauracji „Kresowianka”. Kryształowy puchar Agnieszcze Krokowskiej wręczył Inowrocławianin 2003 Roku - Grzegorz Kwiatkowski, szef inowrocławskich „Animalsów”. Tegoroczna Inowrocławianka Roku zadedykowała swój tytuł wszystkim młodym ludziom, którzy po ukończeniu studiów zastanawiają się czy wracać do rodzinnego miasta. - Musiałam z powodu braku pracy uciekać do Ciechocinka i w tym momencie stoczyłam swoją wewnętrzną walkę czy posłuchać rozumu i zostać w Ciechocinku, mieć stałą pracę i dobrą pensję. Czy wrócić do Inowrocławia, do mojego ukochanego miasta i organizować festiwal, zdecydować się tutaj na niepewną przyszłość. Posłuchałam głosu serca, wróciłam do Inowrocławia i dzisiaj się cieszę, ponieważ jest to pewien dowód, że warto było wrócić, że warto tutaj coś robić, że to co robią w tym mieście młodzi ludzie jest dostrzegane - powiedziała laureatka. Pani Agnieszka odebrała gratulacje m.in. od Przewodniczącej Rady Powiatu Inowrocławskiego Urszuli Iwickiej, jak i Starosty Inowrocławskiego Leonarda Maciejewskego. Warto dodać, że pani Agnieszka jest pierwszą kobietą, która została uhonorowana tym tytułem. W tych samych okolicznościach odbyło się także podsumowanie innego plebiscytu organizowanego przez Express Inowrocławski, a mianowicie „Biznesmen na medal”, którego zwycięzcą został prezes HSG Irena S.A. Bolesław Felczak. Dyplom wręczył mu patron plebiscytu Zastępca Prezydenta Inowrocławia Jacek Olech. Czerwone szelki - atrybut każdego biznesmena wręczył Andrzej Suliński kierownik Expressu Inowrocławskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze