Wszyscy wiemy, że samochody mogš stanowić hobby. W tym przypadku jednak mieliśmy do czynienia z hobbystami złodziejami, którzy z samochodów okradali swoich sąsiadów a nawet pracodawców.
Policjanci z grupy samochodowej Sekcji Kryminalnej 6 listopada zatrzymali złodzieja samochodów. Ma on na koncie 3 kradzieże pojazdów z terenu Inowrocławia. 21 letni mieszkaniec Inowrocławia przy ul. Wilkońskiego w połowie października wszedł na teren gospodarstwa rolnego swojego byłego pracodawcy i ukradł mu ciągnik rolniczy. Uciekając ciągnikiem polami, nie dał sobie rady z opanowaniem maszyny i porzucił ciągnik na polu innego właąciciela. Tego samego gospodarza inowrocławianin okradł jeszcze drugi raz 26 października. Ukradł mu tym razem samochód ciężarowy Star, w którym były kluczyki. W czasie ucieczki z miejsca kradzieży złodziej z nieznanych przyczyn samochód porzucił i zbiegł. Kolejna kradzież auta miała miejsce 3 listopada przy ul. Wierzbińskiego. Tym razem okradł swojego sąsiada, któremu najpierw ukradł klucze od samochodu Opel Kadet a następnie odjechał tym autem. I tym razem plan kradzieży nie do końca się powiódł bo złodziej będąc po pijanemu, nie zapanował nad pojazdem i przy ul. Wierzbińskiego uderzył w drzewo a następnie uciekł porzucając uszkodzony samochód. W październiku policjanci z grupy samochodowej wytropili kolejnego złodziejaszka samochodów - 21 letniego mieszkańca gminy Rojewo. Ten "pasjonat" z kolei upodobał sobie duże samochody. Jego kilkumiesięczny przestępczy dorobek to 3 kradzieże aut, przywłaszczenie samochodu oraz kradzież torebki. 30 października w Jaksicach wpadł w policyjną zasadzkę, przygotowaną w pobliżu firmy, gdzie świeżo podjął pracę. Tym większe było jego zaskoczenie gdy śledczy policjanci postawili mu łącznie 5 zarzutów o przestępstwa przeciwko mieniu. Sprawca pierwszy samochód 0 volkswagena transortera - ukradł 30 sierpnia 2006 roku. Policjanci z grupy samochodowej ustalili, że tego dnia o odwiezienie do domu z przyjęcia, swoim samochodem poprosił go znajomy. Właściciel auta nie wiedział wówczas, że ta prośba będzie go kosztowała utratę wozu. 21 latek bowiem faktycznie zasiadł za kółkiem Transportera i jechał z Inowrocławia do Balina ale tylko do czasu gdy właściciel pojazdu postanowił na chwilę opuścić auto. Ten moment właśnie wykorzystał "grzecznościowy kierowca" i uciekł tym samochodem. "Na szybko" chciał znaleźć kupca kradzionego auta, co mu się nie udało a pojazdem tym jeździł tak długo aż zabrakło mu paliwa. Skradzionego Transportera Policja odnalazła w Inowroclawiu przy ul. Przypadek następnego dnia po kradzieży. Złodziej Transportera jednak tego dnia nie poprzestał na kradzieży jednego auta. Bedšc w Inowrocławiu przy ul. Dworcowej w pobliżu jednej ze stacji paliw włamał się do zaparkowanego tam samochodu marki Ford Transit i ukradł go. Sprawca uciekając skradzionym autem planował ukryć wóz w przygotowanym do tego celu miejscu. Jadąc jednak jeszcze ul. Dworcowš spotkała go przykra niespodzianka bo auto nagle na drodze stanęło. Przyczyną był - brak paliwa. Sprawca obawiając się zainteresowania swoją osobą i samochodem osób postronnych, pojazd zostawił i uciekł. Dziesięć dni później bo 9 września mężczyzna upatrzył sobie kolejny wóz. W Inowrocławiu przy ul. Krzywoustego próbował włamać się do samochodu VW Passat. Zdążył uszkodzić zamek w drzwiach i próbował uruchomić samochód. W kradzieży tej przeszkodził mu sam właściciel, który w porę zauważył włamywacza i spłoszył go. W nocy z 28/29 września w Inowrocławiu przy ul. Wojska Polskiego ten sam sprawca kradnie VW Passata i udaje mu się nim odjechać zaledwie kilkadziesiąt metrów. Historia lubi się powtarzać bo auto nagle z niewiadomych przyczyn stanęło na środku drogi. Złodziej kolejny raz nie zarobił na sprzedaży kradzionego samochodu i uciekł. Pomimo tego, że sprawca przez dwa miesišce się ukrywał, jednak w dalszym ciągu popełniał kolejne przestępstwa pozostawiał łatwe do jego identyfikacji ślady. Po jego zatrzymaniu policjanci udowodnili mu, że oprócz samochodów ukradł też torebkę na terenie Solanek w sierpniu br. We wszystkich prowadzonych postępowaniach przeciwko obu "amatorom samochodów" Policja skieruje sprawy do Prokuratury. Zatrzymanym złodziejom grożš kary pozbawienia wolności do 10 lat. Policja w powiecie inowrocławskim z każdym miesišcem odnotowuje spadek ilości kradzionych pojazdów. Do końca października 2006 roku na naszym terenie skradziono 53 pojazdy. Natomiast w analogicznym okresie 2005 roku zginęło ich 115. Zmniejszenie liczby skradzionych samochodów jest możliwe dzięki: - efektywnej pracy specjalnego policyjnego zespołu samochodowego, który weryfikuje wszystkie zgłoszenia oraz ściga złodziei samochodów, - sprawnemu funkjonowaniu patroli w mieście, w tym patroli dodatkowych oraz monitorowanie miasta przy użyciu kamer, - właściwej współpracy Policji ze społeczeństwem, które kieruje się zasadą, że bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa - informuje Oficer Prasowy KPP Inowrocław sierż. sztab. Izabella Drobniecka.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze