Policjanci zajmujący się postępowaniami w sprawach o wykroczenia kompletują materiały, które niebawem trafią do sądu z wnioskiem o ukaranie 19 latka.
Ma on na koncie i to nie jedną kradzież w inowrocławskich sklepach. W jednym z przypadków w identyfikacji sprawcy pomogło to, co policjanci znaleźli w pozostawionej w sklepie kurtce. Tym razem policjanci wytypowali osobę związaną z kradzieżą po zawartości kieszeni kurtki. Kilka dni temu (25.01) do sklepu na terenie Inowrocławia wszedł młody mężczyzna. Zabrał dwa szampony za kilkadziesiąt złotych i chciał niepostrzeżenie opuścić sklep. Zauważyła to jedna z ekspedientek, która ruszyła za sprawcą i gdy już prawie go złapała, ten wyrwał się i uciekł. Kobiecie w rękach pozostała jego kurtka. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci zebrali informacje na temat kradzieży oraz sprawcy. Przejrzeli także kurtkę i tu natrafili na niespodziankę. W kieszeni był mandat karny za kradzież w sklepie, wystawiony zaledwie dwa tygodnie temu. Fakt ten ułatwił policjantom dalsze prowadzenie sprawy. Mężczyzna jest dobrze znany Policji, bo (23.01) w innym sklepie ukradł dezodoranty. Tam został zatrzymany na gorącym uczynku. Niebawem z dowodami zebranymi w obu sprawach zapozna się sąd. 19 latkowi może teraz grozić kara aresztu, albo grzywna, bo taką sankcję za kradzież przewiduje kodeks wykroczeń.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze