Nadchodzący weekend zapowiada się bardzo ciekawie w piłkarskich ligach na całym świecie. Dzisiaj jednak skoncentrujemy się na krajowym podwórku, gdzie przed nami interesujące rywalizacje na zapleczu Ekstraklasy. Kto wygra derby Łodzi, a także jak zaprezentuje się Arka Gdynia w starciu z Resovią? Zapraszam do czytania!
Nie ma wątpliwości, że celem Arki Gdynia na obecną kampanię jest awans do Ekstraklasy. Ekipa z Trójmiasta już w poprzednim sezonie celowała w powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, jednak zakończyła misję niepowodzeniem w barażach. Aktualnie Arka plasuje się na szóstym miejscu w ligowej tabeli, z dorobkiem 20 punktów. Sytuacja tego zespołu mogła być lepsza, gdyby nie to, że w dwóch ostatnich starciach wywalczył zaledwie 1 punkt. Mowa o remisie z Koroną Kielce, ponieważ w miniony weekend Arka przegrała na wyjeździe z ŁKS-em. W końcowym rozliczeniu ta porażka może okazać się bardzo istotna.
W obecnej kampanii Arka Gdynia całkiem nieźle prezentuje się w aspekcie gry ofensywnej. W końcu mówimy o zespole, który w 13 rozegranych meczach zdobył 21 bramek, co jest 3 najlepszym wynikiem w całej stawce. W tym aspekcie lepiej wypadają jedynie drużyny Widzewa Łódź, a także Miedź Legnica. Arka musi jednak popracować nad grą w obronie, ponieważ do tej pory straciła 13 bramek, co daje średnią dokładnie jednego straconego gola na mecz ligowy.
Kolejnym przeciwnikiem Arki Gdynia na ligowych boiskach będzie Resovia Rzeszów. Zeszłoroczny beniaminek aktualnie plasuje się na 11. pozycji w tabeli i ma w dorobku 15 wywalczonych punktów. W poprzedniej kolejce Resovia przegrała na swoim obiekcie z Miedzią Legnica i była to pierwsza porażka tego zespołu po serii dwóch kolejnych zwycięstw, bez straty choćby jednego gola.
Jak układały się bezpośrednie starcia tych drużyn w ubiegłej kampanii? W poprzednim sezonie obie rywalizacje pomiędzy tymi zespołami zakończyły się triumfem Arki Gdynia. Ekipa z Trójmiasta wygrała odpowiednio 1:0 u siebie i 2:1 na wyjeździe.

Statystyki Arka Gdynia:
W ofercie zakładów bukmacherskich na to spotkanie Arka Gdynia jest zdecydowanym faworytem. Analitycy z pewnością wzięli pod uwagę fakt, że gdynianie do tej pory całkiem nieźle prezentowali się w meczach domowych. Z kolei Resovia przegrała w 2 z 3 ostatnich delegacji.
Arka Gdynia w 4 ostatnich meczach u siebie nie zanotowała wyniku BTTS, a Resovia ma dwie kolejne delegacje bez bramki z obu stron. W związku z tym ofertą, która zainteresuje fanów zakładów wzajemnych z propozycji zakładów bukmacherskich Superbet na to spotkanie powinna być opcja BTTS (nie).
Najważniejszym wydarzeniem nadchodzącej 14. kolejki gier na boiskach 1. Ligi będzie pojedynek Widzewa z ŁKS-em, czyli derby Łodzi.
Widzew jest aktualnym liderem tabeli 1. Ligi, który ma w dorobku aż 32 wywalczone punkty po 13 rozegranych spotkaniach. Łodzianie są również najbardziej bramkostrzelną drużyną w całej stawce, gdyż zdobyli aż 27 bramek. Defensywa ŁKS-u z pewnością ma się czego obawiać. Jeszcze lepiej prezentują się statystyki tego zespołu, jeśli weźmiemy pod uwagę tylko liczby na swoim boisku. Widzew od początku kampanii rozegrał siedem meczów domowych i zaliczył w nich komplet zwycięstw. Dodatkowo zdobył w nich aż 21 bramek, co daje średnią 3 trafień na mecz. Łodzianie całkiem nieźle bronią na własnym obiekcie, ponieważ w siedmiu spotkaniach zaledwie cztery razy wyciągali piłkę z siatki.

Statystyki Widzew Łódź:
ŁKS w poprzednim sezonie szedł niczym burza na początku rozgrywek, jednak ostatecznie nie dotarł do portu „Ekstraklasa”. Łodzianie posypali się w rundzie wiosennej i przegrali decydujące spotkanie w barażach z Górnikiem Łęczna. Początek obecnej kampanii nie jest tak udany, jak przed rokiem. Łódzki Klub Sportowy ma na koncie 20 punktów po 12 rozegranych spotkaniach. W związku z tym, oba zespoły dzieli w tabeli 12 oczek. Derby jednak rządzą się swoimi prawami, co było widać w poprzednim sezonie. W pierwszej rundzie pewnie zwyciężył ŁKS, natomiast na wiosnę Widzew urwał punkty rywalowi zza Miedzy, pomimo tego, że był skazywany na porażkę.
Analitycy zakładów bukmacherskich nie mają wątpliwości, że atut własnego boiska jest tutaj decydującym czynnikiem, dlatego też Widzew jest faworytem nadchodzących derbów Łodzi. RTS przystąpi do tej rywalizacji po serii pięciu kolejnych zwycięstw, natomiast ŁKS w ostatniej kolejce przełamał się, pokonując Arkę Gdynia.
Statystyki ostatnich meczów derbowych wskazują, że ŁKS lepiej radził sobie w tych potyczkach. Widzew po raz ostatni pokonał tego przeciwnika w 2010 roku, ale na wygraną u siebie fani tego zespołu czekają o rok dłużej. Z sześciu poprzednich rywalizacji dwa razy górą wyszła ekipa ŁKS-u i cztery razy kończyło się remisem.
Co ciekawe, Widzew w trzech poprzednich meczach domowych nie zdobył choćby jednego gola podczas rywalizacji z ŁKS-em. Analitycy zakładów bukmacherskich spodziewają się jednak, że niekorzystna passa dobiegnie końca w najbliższy weekend. Jedną z najciekawszych propozycji, którą warto rozważyć pod kupony AKO na 1. Ligę powinna być podpórka na gospodarzy, ponieważ ciężko zakładać, żeby rozpędzony lider rozgrywek przegrał na swoim boisku. Wydaje mi się, że remis to maks, na który będzie stać rozbitą ekipę gości.
Pełna oferta na to spotkanie dostępna jest na stronie bukmachera www.superbet.pl.
Więcej sportowych informacji z regionu znajdziesz tutaj!
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.
Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.superbet.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 24.10.2019 r., o nr PS4.6831.5.2019.
Autor tekstu: Mateusz Nowak – redaktor Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze - @Mati_N95
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze