Chociaż Boliwia jest jednym z najbiedniejszych krajów Ameryki Południowej, to posiada jedne z piękniejszych krajobrazów na Ziemi. Zachodzące słońce nad solną pustynią na Altiplano tworzy widok, którego nie da się porównać z żadnym innym. Wulkany, które wciąż dymią, stada flamingów i słone jeziora... Co jeszcze można zobaczyć w tym pięknym kraju?
La Paz - stolica
Miasto położone w Andach Środkowych, tworzy wraz z miejscowością El Alto dwumilionową aglomerację. Chociaż konstytucyjna stolica mieści się gdzie indziej, to właśnie tutaj ma siedzibę rząd. Położona najwyżej ze wszystkich stolic świata, zachęca do zwiedzania krętych wąskich uliczek i do dosłownego zagubienia się w nich. Warto wtedy iść na Plaza Murillo, barwny, tętniący życiem, pełen spacerujących mieszkańców i turystów. Warto też zobaczyć Kościół Świętego Franciszka z XVII wieku i uliczkę zwaną Targiem Czarownic, gdzie można zaopatrzyć się w tutejsze pamiątki: amulety, kolorowe chusty i szale, a także sławne ręcznie wyrabiane wełniane torby. La Paz to nie tylko stare, zabytkowe miejsca. To także nowoczesne centrum, gdzie znajdują się liczne biurowce i urzędy.
Salar de Uyuni
Największa na świcie pustynia solna. Jej widoku nie można z niczym porównać na naszej planecie. Wielkie połacie zaschniętej soli, miejscami popękanej, między wulkanami kryją słone jeziora. Tylko pozornie pustynia jest monotonna. Gdy się jej przyjrzeć, okazuje kolory i zróżnicowanie, a w jeziorach znajdują schronienie różne formy życia. Na Salar de Uyuni można wyodrębnić dwie pory roku, suchą i deszczową. Podczas pory deszczowej ciągnącej się od grudnia do marca, jest zdecydowanie cieplej. W dzień temperatura dochodzi o 20 stopni ciepła, ale że pustynia leży na wysokości 3656 metrów nad poziomem morza, to słońce potrafi być nieco uciążliwe. Podczas deszczu pustynia pokrywa się cienką warstwą, wody dostarczając tym widokiem niesamowitych wrażeń. Podczas pory suchej, czyli od kwietnia do listopada, w górach, zwłaszcza w nocy panują bardzo niskie temperatury. Mogą one spaść nawet do -10 stopni. W dzień niezapomnianym wrażeniem jest widok wyschniętej powierzchni i tworzących się na niej pęknięć w postaci wielokątów.
Isla incahuasi czyli "Dom Inków"
Na środku ogromnego solniska znajduje się kilka wysepek ze skał. Porośnięte są one wielkimi kaktusami. Niektóre z nich mają nawet kilkaset lat. Wyspy są zagospodarowane. Można znaleźć tam punkt informacji turystycznej, a także restaurację z pięknym tarasem widokowym, z którego można podziwiać bezkresne, białe połacie. Na wyspie też znajdują się też pozostałości po koralowej rafie.
Na niedalekim płaskowyżu Altiplano jest niezwykle ciekawy Park Narodowy Eduardo Avaroa. Pełen jest on niesamowitych krajobrazów i zwiedzenie go całego spowodowałoby znaczne rozciągnięcie w czasie przedsięwzięcia, jakim jest wycieczka Boliwia. Należy tylko tutaj wspomnieć o kolorowych jeziorach, które pełne są flamingów, o gejzerach, wulkanach i gorących źródłach. Barwa jezior, głownie biała, zielona i czerwona, związana jest z zawartością minerałów i alg. Oprócz trzech gatunków flamingów występują tam rzadkie odmiany kolibrów i kilka odmian lam.
Copacabana nad jeziorem Titicaca
Przy granicy z Peru, nad Jeziorem Titicaca leży malownicze miasteczko. Jego nazwa prawdopodobnie wzięła się od bóstwa imieniem Kotakawana, które miało w opiece płodność i urodzaj. W XVI wieki przybyli do miasta Hiszpanie i wybudowali kościół Matki Boskiej z Copacabany. Aktualnie jest to narodowe sanktuarium Boliwii. W wielkie święta ściągają do niego pielgrzymi z całego kraju. Najważniejsze święto to Wielki Piątek, ale Dzień Niepodległości również jest bardzo uroczyście obchodzony. Ciekawostką jest, że w 1988 roku, świątynię nawiedził sam papież Jan Paweł II.
Boliwia, jak ktoś zauważył to głównie bezdroża, góry, rzeki i jeziora. Jednak nie należy do końca w to wierzyć, bo można tam znaleźć wiele atrakcji, które nie zmieszczą się w programie zwykłej wycieczki. Poza tym infrastruktura turystyczna jest bardzo dobrze rozbudowana, co nie zmienia faktu, że są pasjonaci, którzy zwiedzają ten kraj na własną rękę. W jakikolwiek sposób by tego nie robić, to i tak pobyt w Boliwii zawsze zaowocuje mnóstwem wrażeń i w następstwie mnogością niesamowitych wspomnień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze