Nie było drogi na Placu Klasztornym. Tak uznał dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. To już trzeci w ostatnim czasie wyrok potwierdzający fakt, że Miasto nie naruszyło prawa - informuje Urząd Miasta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił dziś skargę na decyzję Główngo Inspektora Nadzoru Budowlanego, co skutkuje utrzymaniem w mocy decyzji starosty inowrocławskiego w sprawie pozwolenia na przebudowę nawierzchni Rynku oraz ulic: Św. Ducha, Królowej Jadwigi i Placu Klasztornego w Inowrocławiu.
Skarżąca Magdalena Balcerzak-Piwowar uzasadniała, że w wyniku tej decyzji zabrano drogę do jej nieruchomości, co podnosiła w swoich licznych medialnych wystąpieniach. Już w poprzednich instancjach Temida podzielała stanowisko Miasta, a dziś również potwierdziło się, że prawo nie zostało absolutnie naruszone i medialny zgiełk wokół inwestycji przy Placu Klasztornym jest nieuzasadniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał dziś bowiem skargę w całości za niezasadną. Wymiar sprawiedliwości nie miał wątpliwości, że pozwolenie na przebudowę centrum miasta jest zgodne z prawem.
W uzasadnieniu sąd podzielił pogląd, że do nieruchomości Pani Balcerzak-Piwowar nie wiodła żadna droga.
Przypomnijmy, że to już trzecia w ostatnim czasie sądowa batalia wygrana przez Miasto w sprawie Placu Klasztornego. W połowie lipca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wydał dwa wyroki, w których oddalił skargę wojewody w sprawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego Miasta.
Podkreślamy ponownie, że czas na koniec żałoby przy Placu Klasztornym. Świadczą o tym dobitnie kolejne orzeczenie niezawisłego sądu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Adek droga tam była to fakt. Ale co to za argument, że znasz prezydenta, że chodziłeś z nim do szkoły. Dziwnie przyjemniaczku z kolegą dialogujesz. Pan i Rysiek ? Wstydź się za siebie kłamczuszku.
Panie Prezydencie Brejza ,droga tam była,mogę stanąć z Panem do rozmowy w Sądzie i potwierdzę.Szkoda,że pan ma krótką pamięć.Rysiek wstyd mi za Ciebie.Znamy się dobrze ,bo chodziliśmy do tej samej Szkoły Podstawowej nr 11.Nie interesują mnie układy,tylko prawda.Popraw się,bo Cię później rozliczą
Adek droga tam była to fakt. Ale co to za argument, że znasz prezydenta, że chodziłeś z nim do szkoły. Dziwnie przyjemniaczku z kolegą dialogujesz. Pan i Rysiek ? Wstydź się za siebie kłamczuszku.
Panie Prezydencie Brejza ,droga tam była,mogę stanąć z Panem do rozmowy w Sądzie i potwierdzę.Szkoda,że pan ma krótką pamięć.Rysiek wstyd mi za Ciebie.Znamy się dobrze ,bo chodziliśmy do tej samej Szkoły Podstawowej nr 11.Nie interesują mnie układy,tylko prawda.Popraw się,bo Cię później rozliczą