Przed weekendem dotarła do nas informacja, że liczba mieszkańców Inowrocławia spadła poniżej 74 tys., a ponad 10 lat temu było nas prawie 80 tys. Wartość 73 984 jest to ilość osób zameldowanych, a ilu faktycznie mieszka?
W moim przekonaniu w Inowrocławiu może realnie mieszkać 55 tys. osób, a reszta jest tu tylko zameldowana. Są to najczęściej młodzi ludzie dobrze wykształceni, dobrzy fachowcy. Zostali zmuszeni do emigracji, ponieważ u nas nie ma perspektyw, na dobrą pracę i wysokie zarobki - pisze Marcin Wroński. Mieszkają i pracują w innych miastach i krajach. Meldunek w Inowrocławiu jest uzasadniony ekonomicznie, ponieważ płaci się np. dużo niższą składkę OC za samochody, niż w dużych miastach. Wynajęcie mieszkania z pominięciem podatku, jest tańsze, ale nie można wtedy zameldować się w takim miejscu. Te i wiele innych przykładów składa się na to, że liczba zameldowanych w Inowrocławiu jest o wiele wyższa niż faktycznie mieszkających. Ja mieszkałem w sumie 10 lat w Warszawie i Poznaniu, ucząc się tam i pracując, a byłem zameldowany poza Inowrocławiem może przez rok. Spotykałem tam mnóstwo inowrocławian w podobnej sytuacji meldunkowej jak moja. Z informacji zawartych na portalach społecznościowych wynika, że około 40% moich znajomych ze szkoły podstawowej, czy średniej mieszka poza Inowrocławiem, podobnie jest z moimi rówieśnikami z osiedla na którym dorastałem. Należy zwrócić uwagę, że w innych miastach o podobnej wielkości jak Inowrocław, spadki nie są tak duże jak u nas, a np. w Gnieźnie liczba mieszkańców prawie się nie zmienia. Obserwując ostatnie 9 lat rządów obecnego prezydenta, odnoszę wrażenie, że najważniejsze są Solanki, fontanny, żaczki i inne gadżety. W miastach uzdrowiskowych, takich jak: Ciechocinek, czy Polanica Zdrój, mieszkańcy znajdują zatrudnienie głównie w sanatoriach i ich obsłudze. Jednak są to miasta do 20 tys. mieszkańców. Może jest to jakaś strategia, żeby porzucić przemysł, dla zdroju? Może spadek liczby mieszkańców jest celowy?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze