Wydaje się, że konflikt w inowrocławskiej komunikacji miejskiej został zażegnany.
Władze miasta informują, że dogadały się z właścicielami prywatnych busów i reprezentujących ich prawnik odstąpił od działań. Do ostatniego spotkania urzędników z prywatnymi przewoźnikami doszło w ubiegłym tygodniu. Wreszcie osiągnięto porozumienie. Ratusz, który początkowo chciał drastycznie ograniczyć liczbę kursów busów, teraz zgodził się na redukcję średnio 5-6 kursów. - Przewoźnicy zaakceptowali to, a ja otrzymałem informacjo, że reprezentujący ich prawnik odstępuje od roszczeń do Samorządowego Kolegium Odwoławczego - powiedział nam wiceprezydent Inowrocławia, Janusz Radzikowski. - Uścisnęliśmy sobie dłonie. Myślę, że uzyskaliśmy pełen konsensus - dodaje nasz rozmówca. Chaos w miejskiej komunikacji trwał ponad trzy tygodnie. Najpierw ratusz obciął o połowę liczbę kursów busom, a zaczął z nimi rozmawiać dopiero, gdy zaprotestowali. Urzędnicy wywiesili na przystankach nowe rozkłady, a busy kursowały według starych. Nowe rozkłady kursowania busów mają zostać wywieszone w najbliższych dniach na przystankach. (hej)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze