W nawiązaniu do dzisiejszej konferencji wojewody, bardzo nas cieszy, że nasza kampania informacyjna została zauważona nie tylko przez mieszkańców Inowrocławia, ale też przez polityków PiS - informuje Urząd Miasta Inowrocławia.
Słuchając wypowiedzi wojewody, pojawiają się konkretne pytania:
1. Dlaczego wojewoda nie wspomina, że Miasto wnioskowało o dofinansowanie w wysokości ponad 670 mln zł, a otrzymało tylko niespełna 25 mln zł, czyli ok. 3%?
2. Dlaczego wojewoda podczas konferencji prezentuje w dużej mierze przykłady inwestycji, których wnioskodawcą nie było Miasto Inowrocław? Czyżby materiał był niewystarczający?
3. Dlaczego wojewoda celowo pomija informację, że rzekoma rekompensata dla Inowrocławia nie pokrywa ubytków w dochodach Miasta?
4. Dlaczego omawiając tak wnikliwie strukturę budżetu Miasta Inowrocławia, wojewoda pomija wydatki, które drastycznie rosną ze względu na wysoki poziom inflacji i panującą drożyznę, które są wynikiem polityki rządu?
Ponadto uwaga o tym, że rozmowa przez bannery nie jest właściwą drogą, powinna być skierowana do pani poseł, reprezentującej (podobnie jak Wojewoda Kujawsko-Pomorski) partię PiS. Pani poseł rozwiesza bannery wprowadzając mieszkańców Inowrocławia w błąd, bowiem powołuje się na dane z sąsiednich gmin. Czy tego również pan wojewoda nie zauważył?
Z poważaniem
Adriana Szymanowska
Naczelnik Wydziału Kultury, Promocji
i Komunikacji Społecznej
Urząd Miasta InowrocławiaReklama

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze