Reklama

Sławomir Szeliga - odsłona druga kampanii

Czuję się zaszczycony i wyróżniony, że moją kandydaturę na radnego postanowił poprzeć pan Rafał Cyms, prezes inowrocławskiego koła Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego, wnuk kpt. Pawła Cymsa – dowódcy zrywu niepodległościowego na Kujawach.

Mój dziadek Wojciech był również Powstańcem Wielkopolskim. Ze swojego rodzinnego gniazda na inowrocławskim Rąbinie szedł do Powstania mając 16 lat. Był również uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 roku jako żołnierz Armii Polesie dowodzonej przez generała Franciszka Kleeberga. Po bitwie pod Kockiem dostał się do niewoli i spędził w obozie jenieckim 6 lat.

Ja jestem absolwentem szkoły, której patronują Powstańcy Wielkopolscy.       Stąd nie mogło zabraknąć w moim programie wyborczym ochrony dziedzictwa kulturowego obok innych propozycji, o których informowałem wcześniej   /zmiana oblicza lokalnych dróg, budowa placu zabaw dla dzieci/, czy tych,       które zaprezentuję w kolejnych odsłonach kampanii wyborczej.

Reklama

Wkrótce obchodzić będziemy 100. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego oraz odzyskania przez Polskę niepodległości. Jako samorządowiec chciałbym aktywnie włączyć się do przygotowania wydarzeń rocznicowych, oddających należną cześć bohaterom tamtych lat i upamiętniających naszą historię.

Pomnikiem Czynu Powstańczego 1918-1919 jest usytuowany w pobliżu naszej inowrocławskiej bazyliki, jakże cennego zabytku kultury. Historia tego romańskiego kościoła sięga    XII wieku, ale jeden z jej epizodów miał miejsce sześć lat temu. 13 kwietnia 2011 roku mocna ekipa z Inowrocławia przywiozła /po wielu latach starań/ dwa kamienne ciosy z charakterystycznymi maskami, które zostały wywiezione w 1856 roku do kórnickiego pałacu przez hrabiego Tytusa Działyńskiego. Po 155 latach nieobecności cenne zabytkowe obiekty powróciły na stałe do naszego miasta. To były chwile wielkiej radości i wzruszenia dla ks. kanonika Tadeusza Kościelnego i pozostałych członków tej historycznej wyprawy. Miałem zaszczyt w niej uczestniczyć. W trakcie mojej pracy w samorządzie powiatowym nasza bazylika zyskała nowe pokrycie dachowe oraz monitoring przykościelnego terenu.

Reklama

Od 10 lat uczestniczę w kwestach. Do inowrocławskiego kwestowania zaprosił mnie w ubiegłym roku pan Rafał Cyms. Celem zbiórki była renowacja nagrobka pierwszego Prezydenta Miasta Inowrocławia Józefa Krzymińskiego.

Jako radny miejski chciałbym zachęcić władze samorządowe, wspólnotę parafialną i organizacje upamiętniające naszą historię oraz ludzi dobrej woli do wspólnej troski o cmentarz przy bazylice. Tu są pochowani nasi przodkowie, którzy byli mieszkańcami naszego miasta, tu pracowali i o tę ziemię walczyli, o czym świadczą tablice informacyjne. Czas na podjęcie decyzji dotyczących tego miejsca, które często jest wykorzystywane w sposób budzący sprzeciw wielu osób, z którymi miałem okazję rozmawiać. Tym bardziej, że w tej części miasta znajdują się inne inowrocławskie nekropolie,  na których trudno wyobrazić sobie sceny, zachowania i ślady po spotkaniach alkoholowych. Nie chcę przesądzać o sposobie uporządkowania tego miejsca. Tym powinni zająć się specjaliści. Nie mam natomiast wątpliwości, że obecny stan musi się zmienić!

Reklama

Sławomir Kazimierz Szeliga  - kandydat na radnego Rady Miejskiej Inowrocławia   

Jest mi niezmiernie miło, że mogę udzielić poparcia panu Sławomirowi Szelidze, w wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej, kandydującego z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców Nasze Miasto Inowrocław - powiedział na konferencji prasowej Rafał Cyms - To kandydat, który w gruncie rzeczy rekomendacji nie potrzebuje, bowiem jego aktywność oraz działalność społeczna jest bardzo widoczna. Jest człowiekiem, który całe swoje życie związał z Inowrocławiem i Kujawami. Tutaj się kształcił, tutaj mieszka i działa społecznie, dostrzegając problemy lokalnej społeczności. Jest autorem wielu inicjatyw oraz zwolennikiem większego udziału mieszkańców w podejmowaniu decyzji dotyczących naszego miasta. Zabiegał o remonty i polepszenie stanu technicznego wielu ulic. Ma duże doświadczenie samorządowe. W czasie pełnienia funkcji radnego pomógł środowisku Kresowian, którzy wystąpili z inicjatywą postawienia pomnika w naszym mieście, wskrzeszając pamięć o tragicznych losach tych ludzi.

Reklama

Mandat radnego, o który ubiega się obecnie pan Sławomir Szeliga, obejmuje obszar bardzo wyjątkowy, trochę zapomniany i zaniedbany. Na tym terenie znajduje się Pomnik Powstańców Wielkopolskich. Dla kandydata na radnego     to miejsce bardzo ważne, bowiem jest wnukiem powstańca wielkopolskiego  oraz żołnierza wojny obronnej roku 1939, który bronił ojczyzny pod dowództwem gen. Kleeberga, aż po ostatnią bitwę pod Kockiem. Pomnik Powstańców Wielkopolskich upamiętnia najważniejsze i największe wydarzenie w historii Inowrocławia. Po bohaterskiej i krwawej walce powstańcy przywrócili wolność naszemu miastu po ponad stuletniej niewoli. Teren wokół Pomnika Powstańców oprócz poległych w walce, skrywa również szczątki chowanych od stuleci Inowrocławian, pełniąc w przeszłości funkcję przyległego do kościoła cmentarza. To miejsce wymagałoby jednak większej czci i ochrony, bowiem jest często wykorzystywane jako miejsce spotkań celem spożycia alkoholu. Tak być nie powinno, bowiem do świadomości wszystkich Inowrocławian powinno trafić przekonanie, że jest to miejsce szczególne. Mam także nadzieję, a raczej jestem przekonany, że pan Sławomir Szeliga jako przyszły radny, będzie w sposób skuteczny zabiegał o należny status tego miejsca, by zbliżającą się                100. rocznicę odzyskania niepodległości obchodzić w miejscu wizerunkowo piękniejszym, zadbanym i darzonym należytą czcią. To miejsce jest mi też szczególnie bliskie, bowiem jestem wnukiem oficera, który poprowadził Powstańców do bohaterskiego i zwycięskiego czynu. Szczerze zatem życzę     by pan Sławomir Szeliga zwyciężył w nadchodzących wyborach i jako radny Rady Miejskiej skutecznie wypełnił swoje zobowiązania wyborcze.

 

Reklama

Materiał przygotowany przez kandydata na radnego RM

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Sławomir Kazimierz Szeliga - niezalogowany 2017-06-04 22:02:11

    Budowa społeczeństwa obywatelskiego trwa...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miś - niezalogowany 2017-06-03 23:08:37

    A na meczu jak bylo.? Tam plagiaty tak latwo nie przejdą ha ha ha. Poznali się !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sławomir Kazimierz Szeliga - niezalogowany 2017-05-18 17:55:22

    Miałem wrażenie, że personalia osób, które zostały "wyrzucone" z Rady Miejskiej Inowrocławia są powszechnie znane... Nie jestem jedną z nich! Nie powinno to jednak dziwić, skoro na terenie okręgu wyborczego nr 1 kolportowane są wiadomości, że wybory zarządzone na dzień 11 czerwca br. są skutkiem zakończenia kadencji miejskiego samorządu, a nie wygaśnięcia mandatu radnej Rady Miejskiej Inowrocławia z powodu naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem funkcji ławnika. W Radzie Miejskiej Inowrocławia pracowałem 12 lat /3 kadencje/. W latach 1994-2006 byłem członkiem Zarządu Miasta, przewodniczącym Komisji Zdrowia, Kultury Fizycznej i Spraw Socjalnych oraz Statutowej i Nazewnictwa, jak również wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej. Z tego właśnie powodu uważam, że warto oddać swój głos na doświadczonego samorządowca, przygotowanego do podjęcia swoich obowiązków. Do zakończenia bieżącej kadencji pozostało 1,5 roku. To nie jest czas na naukę samorządowego debiutanta,ale na pracę w samorządzie lokalnym. Szkoda, że Tomaszowi Wiernemu nie starczyło odwagi, aby swój komentarz podpisać imieniem i nazwiskiem... Z pewnością policja nie będzie miała problemu z ustaleniem IP komputera, jeśli rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat kandydata na radnego będzie się powtarzać!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama