Nowoczesny czy klasyczny? Jaki pojazd będzie dopełnieniem wizerunku współczesnego dżentelmena – amatora męskiej elegancji i dobrego stylu? Posiadanie pojazdu na „żółtych tablicach” to niejako sposób dołączenie do elitarnego grona.
Na co dzień lubi otaczać się ładnymi, wysokiej klasy, luksusowymi przedmiotami – zarówno w domu, biurze, jak i w garażu. To tam na współczesnego dżentelmena czeka jego auto: albo najnowszy model, albo klasyk z limitowanej edycji.
Auto z historią i duszą
Styl każdego z nas kształtują dodatki, akcesoria, zainteresowania i w dużej mierze również to, co wynieśliśmy z domu. O tym, kim jesteśmy i co lubimy, w jakiś sposób mówią również posiadane przez nas samochody. To w końcu rzecz coraz bardziej powszechna, bez której nie wyobrażamy sobie dzisiaj funkcjonowania. Gusta są najróżniejsze – jeden kierowca potrzebuje najnowszego jaguara, drugiemu wystarcza zdezelowany Citroen, a trzeci jest posiadaczem np. zabytkowego, ćwierćwiecznego „garbusa”.
Klasyczne auta postrzegane są jako te, które mają nie tylko swoją historię, ale i duszę. Drewniane lub skórzane wykończenia, do tego oryginalne kształty i niepowtarzalna kolorystyka – to kilka cech, które wyróżniają zabytkowe pojazdy. Znalezienie wyjątkowego modelu, zwłaszcza wyprodukowanego w niewielkiej ilości egzemplarzy, odrestaurowanego oraz będącego w takim stanie, że można się nim poruszać, to nie lada wyzwanie i wydatek. Jednak mimo to, w Polsce takich pojazdów co roku przybywa. W ewidencji ruchomych zabytków techniki, prowadzonej przez Narodowy Instytut Dziedzictwa Narodowego, do 12 grudnia 2017 r. odnotowano 6608 takich pojazdów (źródło: https://www.nid.pl/pl/Informacje_ogolne/Zabytki_w_Polsce/Ewidencja_zabytkow/).
Warto wspomnieć, że auta sprowadzane np. Wielkiej Brytanii czy ze Stanów Zjednoczonych, są zwolnione z przystosowywania pojazdu do polskich wymogów technicznych. Dodatkowo ich rejestracja nie wymaga np. przekładania kierownicy na lewą stronę czy przerabiania świateł w przypadku samochodów amerykańskich.
Właściwa ochrona
Mając tak ekskluzywne auto, warto je odpowiednio zabezpieczyć pod kątem uszkodzeń, pożarów czy kradzieży. Warto szukać firmy ubezpieczeniowej, która nie tylko uwzględnia takie pojazdy w swojej ofercie, ale też może zaproponować dla nich zniżki. Przykładowe rozwiązania można znaleźć np. na stronie brytyjskiej firmy Lancaster Insurance https://www.lancasterinsurance.co.uk/insurance/classic-car-insurance/ . W przypadku Classic Car Insurance istnieje możliwość indywidualnego dopasowania polisy także pod kątem terminu. Auto trzeba także ubezpieczyć – można to zrobić niekoniecznie na cały rok, ale minimum na jeden miesiąc.
Decydując się na klasyka, nie trzeba martwic się o przeglądy techniczne. Wystarczy jeden, podczas którego diagnosta zatwierdza auto do użytkowania w ruchu drogowym. Zatwierdzenie takie jest w przypadku auta zabytkowego wydawane bezterminowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Grunt żeby był wygodny, ja jestem odwiecznym fanem suvów i xlv sobie jeżdżę. Wiem, że teraz jest moda na te auta i coraz więcej ich na drogi wyjeżdża, ale dla mnie komfort jazdy liczy się najbardziej
Grunt żeby był wygodny, ja jestem odwiecznym fanem suvów i xlv sobie jeżdżę. Wiem, że teraz jest moda na te auta i coraz więcej ich na drogi wyjeżdża, ale dla mnie komfort jazdy liczy się najbardziej