W weekend 12–14 czerwca Inowrocław po raz kolejny cofnął się w czasie. Wszystko za sprawą dorocznych Dni Archeologii, które odbywają się w ogrodzie Muzeum im. Jana Kasprowicza (przy Solankowej 33) oraz w Szymborzu. Przez tajniki przeszłości prowadzą muzealni archeolodzy, wspierani przez Bractwo Wojowników Kruki oraz Archery Club Munin.
Żywa lekcja historii na muzealnej łące W sobotnie przedpołudnie, 13 czerwca, muzealny ogród zamienił się we wczesnośredniowieczną osadę. W powietrzu unosił się zapach ogniska i świeżo pieczonych podpłomyków. Goście w każdym wieku mogli spróbować swoich sił w dawnych rzemiosłach – pod okiem rekonstruktorów lepiono gliniane naczynia i tworzono szklane paciorki metodami sprzed tysiąca lat.
Największe emocje budziły jednak stanowiska wojowników i łowców:
Łucznictwo tradycyjne – absolutny hit imprezy,
Pokazy uzbrojenia i stanowisko mincerza wybijającego pamiątkowe denary,
Dawne gry planszowe, które pod kątem strategii nie ustępowały współczesnym planszówkom,
Strefa odkrywcy – gdzie chętni mogli sprawdzić się w łowieniu ryb tradycyjnymi metodami oraz wziąć udział w miniaturowych wykopaliska archeologicznych.
Co jeszcze w programie? Sobotnie popołudnie (godz. 17:00–20:00) przeniosło uczestników do Domu Rodziny Jana Kasprowicza w Szymborzu na klimatyczne warsztaty tkackie „Wełna, przędza, nitka”.
Z kolei w niedzielę, 14 czerwca (w godzinach 11:00–15:00), impreza ponownie wraca na muzealną łąkę. Drugi dzień festynu, oddany we władanie Bractwa Kruki oraz Archery Club Munin, upłynie przede wszystkim pod znakiem rywalizacji łuczniczej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze