W odpowiedzi na Pańską interpelację z 12 października 2015 r. informuję, że posłużył się Pan w tym wystąpieniu nieścisłością i pomówieniem wobec Prezydenta Miasta Inowrocławia - pisze rzecznik prasowy ratusza gnieszka Chrząszcz.
Bycie radnym, człowiekiem zdrowym i pełnosprawnym nie upoważnia do zajmowania miejsca na parkingu wewnętrznym Urzędu Miasta, które rezerwujemy dla osób ciężko chorych i niepełnosprawnych. Z Pana interpelacji dowiadujemy się, że właścicielem i kierowcą samochodu, który parkował w tym miejscu pod wyraźnie eksponowaną tablicą "miejsce dla niepełnosprawnych" był nie kto inny a Pan. Pisze Pan, że "cofając samochodem nie zauważył, że jest to miejsce dla inwalidy". Jako żywo przypomina to zdarzenie, do jakiego również z Pana udziałem doszło kilka miesięcy temu, tyle że na parkingu w Kruszwicy, kiedy cofając samochodem nie zauważył Pan kobiety, na której nogę najechał. To, co łączy te dwa zdarzenia to to, że być może ma Pan - jako kierowca - problemy z obserwacją w trakcie parkowania oraz to, że chętnie przerzuca Pan odpowiedzialność za swoje czyny na innych: albo na kobietę, która "weszła" Panu pod koła, albo też na brak "koperty". Na sesji Rady Miejskiej Inowrocławia 29 czerwca 2015 r. oświadczył Pan, że nie został uznany za winnego zdarzenia w Kruszwicy, czego potwierdzeniem miała być odpowiednia notatka policji. Tymczasem, jak się okazało, w rzeczywistości został Pan uznany za winnego "zaistniałego zdarzenia i zastosowano wobec Pana środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia". Także teraz posłużył się Pan nieprawdą, twierdząc cyt.: "(...) ponieważ wysłał Pan (mowa o Prezydencie Inowrocławia - przyp. mój) na mnie donos do Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu, który opisywał to zdarzenie (...)". Oświadczam, że Prezydent nie wysyłał żadnego donosu do komendy Powiatowej Policji ani też do żadnego innego organu! Stanowisko do parkowania dla samochodów osób niepełnosprawnych, oznaczone znakiem pionowym T-29, znajduje się na parkingu wewnętrznym w miejscu, do którego obowiązuje zakaz wjazdu dla samochodów osób, które nie są pracownikami Urzędu Miasta. Jest to oznakowanie wewnętrzne, z tablicą informującą, że to miejsce parkingowe dla osób niepełnosprawnych. Jest Pan pierwszą znaną nam osobą, która pomimo ustawionego pionowego oznaczenia miejsca dla osoby niepełnosprawnej, zaparkowała tam swój samochód. W tym zakresie nie prowadzimy z Panem sporu prawnego, bo - jak wskazuję powyżej - Prezydent nie skierował w tej sprawie żadnego donosu na Policję. Pozostaje zatem pytanie - jak to się stało, że wjechał Pan na parking (bo chyba nie przyleciał?) drogą wewnętrzną, oznaczoną znakiem: D-46, gdzie obowiązuje zakaz ruchu z wyjątkiem pojazdów służbowych i pracowników Urzędu Miasta Inowrocławia? A przecież do żadnej z tych kategorii kierujących pojazdami nie można Pana zaliczyć. Skarży się Pan na koniec swojej interpelacji, że cała sytuacja przypomina Panu cyt.: "(...) czasy PRL-u i pisania donosów do Milicji na obywateli mających inne poglądy niż władza?, i dalej, że nie przypuszczał Pan, że cyt.: "(...) praca Prezydenta Miasta polega na pisaniu donosów na opozycję?. Cóż, mnie cała ta sytuacja - jeśli już mamy pozostać przy symbolice odniesień do minionej epoki ustrojowej - kojarzy się raczej z peerelowskimi komediami Stanisława Barei - oto radny, który ogłasza się za opozycyjnego wobec władzy uznaje jednocześnie, że stoi ponad prawem; może zajmować miejsca przeznaczone dla niepełnosprawnych, wjeżdżać tam, gdzie jest zakaz ruchu, a w razie przyłapania na gorącym uczynku tłumaczyć, że winna jest władza, która dybie na opozycję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co to za język w tej odpowiedzi ??? Szok
Znaczy, że żaden radny nie może tam parkować? A parkują wszyscy co mają samochody
Dzięujemy Kowalu
Ijak tam senatorze Olech , pośle Browiński !!!! Gratulacje dla Pana Krzysztofa !!! W REJONIE INOWROCŁAWSKIM PIS I PSL ZOSTALI ZNOKAŁTOWANI !!! Cha , cha !!!
Co to za język w tej odpowiedzi ??? Szok
Znaczy, że żaden radny nie może tam parkować? A parkują wszyscy co mają samochody
Dzięujemy Kowalu