Starostwo powiatowe po raz trzeci ogłosiło przetarg na dostawę dwóch nowych samochodów osobowych. Na auta dla nowej pani starosty i wicestarosty przeznaczona jest niebagatelna kwota 300 tys. zł. Nie udało się dokonać zakupu w pierwszych dwóch przetargach, bo najwidoczniej wyposażenie zawarte w specyfikacji jest mocno wygórowane - informuje radny Wroński.
Zdecydowana większość Polaków, wybiera tańsze, używane samochody. Nie tylko osoby prywatne mogę kupować pojazdy na rynku wtórnym. Mogą to robić również jednostki administracji publicznej i samorządy. Szukając oszczędności coraz częściej administracja decyduje się na zakup 2-3 letnich samochodów poleasingowych. Są to pełnowartościowe, serwisowane auta, które można kupić poniżej 50% pierwotnej wartości. Racjonalne wydatkowanie środków publicznych powinno być celem nadrzędnym, szczególnie w jednostkach administracji publicznej.
Zarządzając Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Bydgoszczy, już trzy lata temu w ramach oszczędności zdecydowałem się na zakup samochodów poleasingowych. Pozwoliło to zaoszczędzić środki publiczne i znacząco odmłodzić flotę, która składa się z 30 pojazdów.
ReklamaApeluję po raz drugi do władz starostwa, o skromność i zakup tańszych aut poleasingowych. Zdecydowana większość Polaków kupuje używane auta, a nie nowe za 150 tys. zł sztuka. Zaoszczędzone pieniądze można byłoby przeznaczyć na inne cele.
Marcin Wroński
Radny Inowrocławia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze