Reklama

Rozmowa ze sportowcem roku

Poniżej przedstawiamy rozmowę z Tomaszem Mrożkiem koszykarzem Noteci Inowrocław, najpopularniejszym sportowcem powiatu inowrocławskiegu roku 2002.

- Jakie to uczucie zostać sportowcem roku? - Bardzo szczęśliwe bardzo fajne aczkolwiek zaskakujące. Nie spodziewałem się tego. Wielkim zaskoczeniem było dla mnie już to, że znalazłem się w tej dziesiątce. O pierwszym miejscu naprawdę nie marzyłem. - Czy to był rzeczywiście najlepszy Twój sezon? - Myślę, że był to najlepszy sezon w mojej karierze. Mam ustabilizowaną formę i myślę, że między innymi tym kierowali się kibice wybierając mnie. Poza tym jest to mój trzeci sezon w Inowrocławiu. - Po otrzymaniu tego tytułu będzie spoczywała na Tobie większa odpowiedzialność za grę zespołu? - Myślę, że nie. Nadal będę grał tak jak potrafię i będę robił to co do mnie należy. Żyję po prostu chwilą. To jest historia. Na pewno będzie to miało mobilizacyjny wpływ na moją grę. Nie będzie mnie to jednak paraliżowało. - Czy nowy trener Noteci, Mirosław Noculak zmienił taktykę gry? - Trener Noculak przyszedł w ciężkim okresie praktycznie w połowie sezonu i ciężko jest coś zmieniać. Są pewne nowinki w naszej grze jednak nie są to wielkie zmiany. Kontynuujemy tą pracę, którą rozpoczęliśmy na początku sezonu. - Czy dostajecie "wycisk" na treningach? - Jest i tak, i tak. Jest czas na większy wycisk i jest czas na lekkie treningi. - Noteć w pierwszej ósemce – czy to możliwe? - Jestem optymistą. Zmierzamy do tego, pracujemy nad tym, zgrywamy się. Chcemy poprawić pozycję, którą mieliśmy w poprzednim sezonie. - Jaka jest recepta na sukces? - Praca, praca i jeszcze raz praca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama