W nawiązaniu do oświadczenia radnego Marcina Wrońskiego, radny jarosław Kopeć przesłał treść swojego oświadczenia.
Zarówno moja osoba, jak i Pani Lidia Stolarska zostaliśmy wybrani przez mieszkańców na przedstawicieli w Radzie Miejskiej w wolnych demokratycznych wyborach. Trudno radnemu Wrońskiemu pogodzić się z faktem, że członek jego rodziny przegrał z moją skromną osobą w okręgu wyborczym i nie on odbiera dietę. Apeluję jednak o poszanowanie monteskiuszowskiego trójpodziału władzy. Musi się radny Wroński pogodzić z faktem, że o tym czy doszło do wygaśnięcia mandatów czy też nie - będzie decydował sąd, organ władzy sądowniczej, a nie radny Wroński oraz jego koledzy. Pragnę zaznaczyć, że dopóki wyrok sądu nie ulegnie uprawomocnieniu, zarówno moja osoba, jak i osoba pani Lidii Stolarskiej pozostaje pełnoprawnym radnym, tak jak pozostałych 21 radnych. Zgodnie z art. 24 ustawy o samorządzie gminnym oraz par. 60 statutu Miasta - wszyscy radni, w tym również i radny Wroński są obowiązani brać udział w pracach rady gminy i jej komisjach oraz innych instytucji samorządowych, do których zostali wybrani lub desygnowani. Z tytułu pełnienia obowiązków - radnym przysługują diety, radny Wroński również otrzymuje i pobiera dietę radnego. Jeżeli radny Wroński chce zmienić regulacje prawne w tym zakresie to niech wykorzysta odpowiednią ścieżkę legislacyjną dotyczącą poruszanych przez niego kwestii. Radny Rady Miejskiej Inowrocławia Jarosław KopećChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Radny J.Kopeć !!! A radny Wroński , Olech ,Kieraj itp. znawcy prawa ,niech siedzą cicho , bo im więcej mówią tym bardziej się kompromitują !!
Brawo Radny J.Kopeć !!! A radny Wroński , Olech ,Kieraj itp. znawcy prawa ,niech siedzą cicho , bo im więcej mówią tym bardziej się kompromitują !!