Reklama

Radni pytają o aferę fakturową w Solino

W miniony poniedziałek inowrocławską opinię publiczną obiegła informacja o największej aferze finansowej w historii Inowrocławia. 26-letni kierownik IT w inowrocławskim Solino S.A. z grupy Orlen został zatrzymany w związku z wyłudzeniem blisko 1,5 mln zł.

Proceder polegał na spieniężeniu ogromnej ilości sprzętu IT, telefonów i laptopów zakupionych rzekomo dla Solino i fałszowaniu faktur. Według naszej wiedzy zakupy (faktury) akceptowane były przez Zarząd spółki, który podobno miał nie zdawać sobie sprawy z procederu.

W trakcie dzisiejszej konferencji radni KO zwrócili uwagę, że do opinii publicznej nie przedostała się dotychczas informacja, że największa afera finansowa w historii Inowrocławia ma miejsce w spółce córce Orlenu – Solino S.A. Jak wskazali radni - Polacy mają prawo wiedzieć, co się dzieje w spółkach skarbu państwa, mają prawo wiedzieć co się dzieje z narodowym majątkiem i w jaki sposób ten majątek jest wyprowadzany. Zdaniem radnych światło dzienne powinna ujrzeć informacja, kto związany z PiSem i Solidarną Polską zasiadał w radach nadzorczych i zarządach, które akceptowały faktury na zakup tego sprzętu i jakie czynności kontrolne wykonywały te osoby.

Reklama

Jak wskazał radny Patryk Kaźmierczak cyt. Docierają do nas sygnały, że kilka lat temu przekazywano jednemu z pracowników spółki informację, że ten człowiek oszukuje inowrocławian. Pytanie co zrobiono z tą informacją? Czy te sygnały zostały zgłoszone zarządowi?”

Radny Jacek Bętkowski cyt. My dziś tu nie jesteśmy od polityki. Mamy konkretne pytania do Zarządu spółki. Trudno nam sobie wyobrazić, żeby pracownik, który tego dokonał był jedyną osobą, która takie faktury akceptowała. Pojawia się pytanie czy ktokolwiek z zarządu te wydatki akceptował? Czy kodeks etyki obowiązujący w spółkach PKN Orlen, który nakłada obowiązek zgłaszania nieetycznego zachowania pracowników był przestrzegany w ciągu ostatnich lat, czy też nie? Kto odpowiada za to, że tak późno wykryto ten proceder i pozwolono na kradzież 1,5 mln. zł ze spółki skarbu państwa.

Reklama

Zdaniem radnych wyjaśnienia wymaga kim jest ten 26-latek, w jaki sposób tak spektakularnie awansował? Dlaczego otrzymał bez doświadczenia zawodowego tak intratne stanowisko? Kto uczynił go kierownikiem w Solino? W jaki sposób trafił do państwowej spółki na intratne stanowisko?

nad.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama