Zwycięzca przetargu na przebudowę ul. Stefana Batorego i ul. Jana III Sobieskiego w Inowrocławiu zawiadomił mieszkańców, że "od dnia 25 lipca 2016r. rozpocznie roboty drogowe w związku z realizacją zadania: "Rozbudowa ul. Sobieskiego wraz z remontem ul. Batorego".
W połowie czerwca ratusz informował, że "podpisanie umowy z wykonawcą oraz rozpoczęcie prac przewidujemy w pierwszej połowie lipca"...
Rodzice dzieci uczęszczających do "jedenastki" zapamiętali również deklarację Zastępcy Prezydenta Miasta o "dołożeniu wszelkich starań, aby od 1 września zapewnić jak najlepszy dostęp do budynku szkoły".
Z pewnością będą monitorować postęp robót i organizację ruchu na przyszkolnych ulicach oraz realizację zapewnień ratusza!
Połowa wakacji za nami...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Legalność parkingu to nie jest kwestia uznaniowa lub pogląd prezentowany w internetowej debacie, ale zgodność z przepisami prawa. Mam nadzieję, że ratusz jako zarządca przyszkolnych dróg i organ prowadzący szkołę uregulują tę sprawę jeśli budzi wątpliwości prawne. Tłok na boisku szkolnym jest pojęciem subiektywnym, prezentowanym przez internautę. Mam nadzieję, że opinia w tej sprawie będzie ewoluować podobnie jak w innych kwestiach. Dziękuję za oświatową dyskusję i docenienie mojej pracy na rzecz szkoły! Pozdrawiam :)
"Jeśli oświatowa koncepcja zyska praktyczny wymiar" to zagęszczenie na boisku się nie zmieni. Co prawda zmniejszy się o 1/3 ilość dzieci ale pozostałe 2/3 to jest akurat tyle dzieci ile w tej chwili na pierwszej zmianie się uczy. Czyli mniejsza ilość klas zlikwiduje zmianowość , ale nie zmniejszy tłoku na szkolnym boisku. Ze swojej strony zrobiłem co mogłem dlatego zamykam polemikę. W Ratuszu jest zatrudniony pracownik do śledzenia mediów dlatego jestem spokojny - argumenty do decydentów dotarły. Panu dziękuję za zainteresowanie i zaangażowanie, mam nadzieję, że zweryfikuje Pan swe podejście do sprawy. Jeśli za mocno naciskałem to sorry. I na koniec - parking, niezależnie od nazwy był, jest i będzie nielegalny.
Każdy ma prawo do prezentowania własnej opinii. Nawet jeśli ma konwencję porannej męskiej toalety... Nie wiem kiedy "zabrano" dzieciom plac parkingowy; wiem, że nie korzystają z niego w czasie przerw. Beneficjanci szkolnego boiska weryfikują statystyczny"kawałek podłogi". Jeśli oświatowa koncepcja zyska praktyczny wymiar będzie ich mniej w "jedenastce". W sprawie gimnazjum nr 3 można przywołać starą maksymę o matematyce...
Przypominam,że po zabraniu dzieciom placu, boisko będzie miało 1500 m kw powierzchni. Jednorazowo na przerwie z boiska będzie korzystało 600 dzieci. Dziecko będzie miało do dyspozycji 2,5 m kw boiska. Przypominam, nadmierne zagęszczenie jest szkodliwe dla zdrowia dzieci. Przecież Pan to wie. W więzieniu, w zamkniętych izbach osadzeni muszą mieć zapewnione o połowę większą powierzchnię niż Pan chce zaoferować dzieciom na otwartej przeszczeni. Apeluję, niech się Pan zastanowi. Na początek proszę dokonać kwerendę w archiwum lub zmierzyć boisko.Potem w szkole uzyskać informacje ile dzieci będzie przebywało na boisku. Następnie prosty rachunek. Na koniec poszukać normę regulującą zagęszczenie szkoły. Dla lekarza to nie są skomplikowane sprawy. Jak Pan rzetelnie robotę wykona to spokojnie będzie mógł używać lusterka przy goleniu. I na koniec , jest to dla mnie żenujące ale jednak muszę. Ośmioklasowa szkoła docelowo będzie miała 8 roczników. W byłym "gimnazjum" przy tym rozwiązaniu zagęszczenie będzie niestety o 1/3 większe - finalnie ( z wyjątkiem roku przejściowego) . Przypominam w gimnazjum aktualnie uczą się 3 roczniki. Wg proponowanych rozwiązań będą 4 roczniki. Życzę aby nie zacinał się Pan przy goleniu.
Przypominam, że przywołana przeze mnie koncepcja rozwiązań szczegółowych pochodzi z kręgów inowrocławskiej oświaty. W związku z tym na boisku "jedenastki" będzie więcej wolnej przestrzeni a nie mniej. Opinie beneficjentów szkolnych przerw w sprawie poglądów internauty na ten temat zamieściłem w poprzednim komentarzu. W "byłym" gimnazjum nie przybędzie 33% uczniów ponieważ zamiast trzech roczników będą cztery, aby szkoła podstawowa była ośmioklasowa. Jeden rocznik trafi do liceum lub innej szkoły średniej.
I jeszcze 1 drobiazg, w 8 ilość uczniów zwiększy się o 33% . Czy sie pomieszczą?
Panie Sławomirze, nie zna pan projektu ustawy, nie zna ludzkiej natury. Przypominam ma powrócić szkoła ośmioklasowa. Podział szkoły na filie spowoduje ograniczenie ilości dyrektorów. Poważnie Pan myśli, że włodarz wykosi swój żelazny elektorat? Ponadto obowiązuje "zasada zachowania masy" . Mniejsze zagęszczenie uczniów w jednej szkole wymusi większy tłok w innej szkole. Sprawa organizacyjnie jest do ogarnięcia ale nie w oderwaniu od pozostałych szkół. Słuszny też jest jej kierunek. Ale niech Pan wierzy , żadna reforma się jeszcze nie powiodła jeżeli wymagała takich strat stanowisk.
Przywołana przeze mnie koncepcja, o której głośno się mówi w kręgach oświatowych, nie wiąże się z powiększeniem rejonu "jedenastki". Natomiast będzie skutkować zmniejszeniem liczby uczniów uczęszczających do szkoły przy ulicy Jana III Sobieskiego. W sposób istotny nie zmieni się długość drogi dla klas 5-8 ze względu na położenie gimnazjum nr 3 / dla grupy uczniów nawet się skróci/. Opinii internauty o wielkości boiska nie podzielają sami zainteresowani oraz ich rodzice, z którymi rozmawiałem podczas kwerendy weryfikującej ten pogląd. Rozważam badanie ankietowe w tej sprawie za pośrednictwem Rady Rodziców. Utwardzenie placu parkingowego przy szkole będzie skutkować zwiększeniem liczby miejsc parkingowych w pobliżu szkoły.
Władze oczywiście mogą powiększyć rejony szkół.W tym wypadku o 1/3. Oczywiście wiąże się to z wydłużeniem drogi do szkoły tzn z obniżeniem bezpieczeństwa dzieci. Własnie na ten aspekt się Pan powoływał apelując o inne (nie dla dzieci) wykorzystanie szkolnego boiska. Naprawdę nie wiem kiedy Pan żartuje a kiedy jest poważny.
... a jeśli, w wyniku reformy oświaty, w "jedenastce" pozostaną tylko dzieci z klas 1-4, a uczniowie z klas 5-8 będą uczęszczać do byłego gimnazjum nr 3 ?
Panie Sławomirze gratuluję powodzenia w batalii o odebranie uczniom części boiska. Podziwiam też wyobraźnię. Nie potrafię tak jak Pan, wyobrazić sobie przerw na szkolnym boisku, zwłaszcza po powrocie do starego systemu nauczania. Skuteczności nie można jednak Panu odmówić. Reszta niech będzie milczeniem....
Legalność parkingu to nie jest kwestia uznaniowa lub pogląd prezentowany w internetowej debacie, ale zgodność z przepisami prawa. Mam nadzieję, że ratusz jako zarządca przyszkolnych dróg i organ prowadzący szkołę uregulują tę sprawę jeśli budzi wątpliwości prawne. Tłok na boisku szkolnym jest pojęciem subiektywnym, prezentowanym przez internautę. Mam nadzieję, że opinia w tej sprawie będzie ewoluować podobnie jak w innych kwestiach. Dziękuję za oświatową dyskusję i docenienie mojej pracy na rzecz szkoły! Pozdrawiam :)
"Jeśli oświatowa koncepcja zyska praktyczny wymiar" to zagęszczenie na boisku się nie zmieni. Co prawda zmniejszy się o 1/3 ilość dzieci ale pozostałe 2/3 to jest akurat tyle dzieci ile w tej chwili na pierwszej zmianie się uczy. Czyli mniejsza ilość klas zlikwiduje zmianowość , ale nie zmniejszy tłoku na szkolnym boisku. Ze swojej strony zrobiłem co mogłem dlatego zamykam polemikę. W Ratuszu jest zatrudniony pracownik do śledzenia mediów dlatego jestem spokojny - argumenty do decydentów dotarły. Panu dziękuję za zainteresowanie i zaangażowanie, mam nadzieję, że zweryfikuje Pan swe podejście do sprawy. Jeśli za mocno naciskałem to sorry. I na koniec - parking, niezależnie od nazwy był, jest i będzie nielegalny.
Każdy ma prawo do prezentowania własnej opinii. Nawet jeśli ma konwencję porannej męskiej toalety... Nie wiem kiedy "zabrano" dzieciom plac parkingowy; wiem, że nie korzystają z niego w czasie przerw. Beneficjanci szkolnego boiska weryfikują statystyczny"kawałek podłogi". Jeśli oświatowa koncepcja zyska praktyczny wymiar będzie ich mniej w "jedenastce". W sprawie gimnazjum nr 3 można przywołać starą maksymę o matematyce...