W środę poseł Krzysztof Brejza wystąpił do Prokuratora Generalnego z interwencją w sprawie działania organów wymiaru sprawiedliwości w 2011 roku przeciwko 21-latkowi Adrianowi N., który jest podejrzany o to, że kilka dni temu ciężko pobił trzymiesięcznego chłopca.
Kilka dni temu w ciężkim stanie najpierw trafiło do szpitala w Świeciu, następnie do Szpitala Uniwersyteckiego im. Jurasza w Bydgoszczy. Według lekarzy chłopczyk najprawdopodobniej został pobity przez 21-letniego ojca, gdy pozostawał pod jego opieką. Matka w tym czasie była w szpitalu ze starszym dzieckiem. Zatrzymany przez policję ojciec twierdził, że chłopiec wypadł mu z rąk. Już w 2011 roku policja prowadziła przeciwko 21-latkowi postępowanie i przedstawiono mu zarzuty znęcania i uszkodzenia ciała innego trzymiesięcznego synka. Przeciwko mężczyźnie zastosowano wówczas areszt tymczasowy. Sąd wydał wyrok w zawieszeniu uznając działanie 21-latka za nieumyślne. Tym samym organy wymiaru sprawiedliwości najprawdopodobniej przyjęły wersję ojca, który twierdził, że dziecko wypadło mu z rąk. Parlamentarzysta wystąpił w tej sprawie z interwencją do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. W interwencji wnosi o przeprowadzenie kontroli prawidłowości prowadzonego postępowania w 2011 roku przez organy prokuratury. W swojej interwencji wnosi, czy dramatycznej śmierci niemowlęcia można było zapobiec już w 2011 roku. Wyjaśnienia wymaga kwestia, dlaczego Prokuratura Rejonowa ze Świecia nie postawiła wtedy mężczyźnie zarzutu usiłowania zabójstwa (zamiast uszkodzenia ciała). W przypadku pobić tak małych dzieci każde ciężkie uszkodzenie ciała może prowadzić do jego śmierci. Podkreślić należy, że od lat ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego i autorytetów prawniczych płynęły sygnały, by w przypadku pobić niemowląt starać się stawiać zarzuty usiłowania zabójstwa, a nie „znęcania i uszkodzenia ciała”. Postawienie takich zarzutów prawdopodobnie skutkowałoby wyrokiem bezwzględnego pozbawienia wolności dla 21-latka i izolowania go na dłuższy czas. Wyjaśnić należy również to, czy 2011 r. zlecono w tej sprawie jakiekolwiek opinie biegłych z zakresu medycyny na okoliczność ewentualnych skutków obrażeń i czy Prokuratura ze Świecia w 2011 r. wniosła od tak łagodnego wyroku odwołanie? Parlamentarzysta, mając powyższe na uwadze, poprosił również Prokuratora Generalnego o objęcie obecnie toczącego się śledztwa szczególnym nadzorem oraz przeniesienie śledztwa do jednostki wyższego szczebla, tj. Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze