Niedzielny wieczór w Kruszy Zamkowej przysporzył lokalnej policji nieoczekiwanych wyzwań, gdy 49-letni kierowca postanowił zignorować sygnały do zatrzymania i wdać się w niebezpieczny pościg. Po zatrzymaniu u kierującego stwierdzono obecność blisko 2 promili alkoholu w organizmie.
20 kwietnia 2025 roku, około godziny 19:00, dyżurny komisariatu w Inowrocławiu odebrał zgłoszenie od kierowcy, który zauważył samochód poruszający się w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych uczestników ruchu. Tor jazdy wskazywał, że kierujący mógł być pod wpływem alkoholu. Do incydentu doszło na terenie Kruszy Zamkowej.
Funkcjonariusze, którzy niezwłocznie zostali skierowani na miejsce, zauważyli opisywanego citroena. W celu zatrzymania pojazdu do kontroli, użyli oni sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Kierujący zignorował jednak polecenia i kontynuował niebezpieczną jazdę.
Po pewnym czasie pościgu policjantom udało się zatrzymać pojazd. Kierowcą okazał się być 49-letni obcokrajowiec. Podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli silną woń alkoholu, co skłoniło ich do przeprowadzenia badania alkomatem. Wynik pokazał obecność blisko 2 promili alkoholu we krwi kierującego.
Mężczyzna został aresztowany i przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie po wytrzeźwieniu zostały mu postawione zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niepodporządkowania się poleceniu zatrzymania pojazdu do kontroli.
Wobec zatrzymanego prokurator zdecydował się zastosować środki wolnościowe w postaci dozoru policyjnego. Dzięki temu mężczyzna będzie musiał regularnie zgłaszać się na posterunek policji. Celem takiego środka jest nadzorowanie podejrzanego i zapewnienie, że będzie on przestrzegał wyznaczonych mu obowiązków prawnych.
Zdaniem Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu, tego typu działania mają za zadanie nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa publicznego, ale również edukację społeczeństwa na temat niebezpieczeństw wynikających z kierowania pod wpływem alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze