Reklama

Porażka Cuiavii ze Startem Warlubie

Dwie minuty wystarczyły, by prysły marzenia naszej drużyny o zwycięstwie nad Startem Warlubie. Spotkanie dobrze rozpoczęło się dla Biało-Zielonych, gdyż w 10. minucie na prowadzenie wyprowadził nas Mateusz Kucharski. Niestety, w 64. i 65. minucie goście, za sprawą Jakuba Dreszlera i Rafała Bujnowskiego zanotowali dwa trafienia i ostatecznie wygrali to spotkanie - 1:2. Po tej porażce Cuiavia nadal zajmuje 12 miejsce w ligowej tabeli.


CUIAVIA INOWROCŁAW - START WARLUBIE 1:2 (1:0)
Kucharski 10' - Dreszler 64'(k.), Bujnowski 65'

Skład Cuiavii: Piesik - Timm, Kucharski, Marczyński, Kruszewski, Hulisz, Jastrzębski (Rybczyński 62'), Majchrzak (Nadolski 74'), Brzóstowski (K.Maciejewski 74'), Kruszczyński (P.Wiśniewski 81'), Słupski

 

Spotkanie ze Startem Warlubie było kolejną okazją do powrócenia na właściwe tory piłkarzy Cuiavii Inowrocław. Rywal jednak z pewnością nie należał do łatwych, gdyż plasował się przed tym meczem na 6 miejscu w tabeli z dorobkiem 6 punktów.

Reklama

Początek spotkania należał do inowrocławian, którzy narzucili swoje warunki gry i byli drużyną przeważającą. Efektem tego była doskonała sytuacja bramkowa naszej drużyny w 9. minucie. Po dograniu z prawej strony boiska w dogodnej pozycji znalazł się Michał Kruszczyński, a jego strzał zatrzymał się ostatecznie na słupku. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze - zaledwie minutę później Cuiavia wykonywała rzut rożny, a do piłki najwyżej wyskoczył Mateusz Kucharski, który celną główką wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W 17. minucie goście z Warlubia mogli doprowadzić do wyrównania, jednak Nikodem Ceyer z bliskiej odległości nie trafił w bramkę strzeżoną przez Marcina Piesika. Po 25 minutach gry Cuiavia była bliska, aby podwyższyć prowadzenie - do prostopadłej piłki dopadł Dariusz Słupski, który wygrał pojedynek biegowy z obrońcą. Nasz napastnik znalazł się w trudnej pozycji i jego strzał z ostrego kąta nieznacznie minął bramkę Startu. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy groźny strzał z szesnastu metrów oddał Michał Kruszczyński, jednak futbolówka poszybowała nad poprzeczką. Pod koniec pierwszej połowy Start miał jeszcze okazję do wyrównania, jednak strzał z dystansu jednego z zawodników gości z trudem wybronił Marcin Piesik. Ostatecznie do przerwy Cuiavia prowadziła ze Startem Warlubie - 1:0.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli goście, którzy coraz częściej zaczęli zagrażać naszej bramce. Na szczęście tego dnia dobrze dysponowany był Piesik, który na początku drugich 45 minut wybronił dwa groźne strzały z dystansu gości z Warlubia. Cuiavia z kolei nastawiona była na grę z kontry, jednak w kluczowych momentach brakowało celności przy podaniach. Niestety, w 64 minucie błąd popełniła nasza defensywa, co zaowocowało ostatecznie faulem w polu karnym i podyktowaniem "jedenastki" dla Startu Warlubie. Do piłki ustawionej na "wapnie" podszedł kapitan gości - Jakub Dreszler i, chociaż Piesik wyczuł jego intencję, to strzał był na tyle silny i precyzyjny, że wpadł do naszej siatki. Co gorsza, Start poszedł za ciosem i już minutę później objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne niekryty znalazł się zawodnik gości, który wypatrzył dobrze ustawionego Rafała Bujnowskiego, a ten strzałem z najbliższej odległości zdobył gola. W dwie minuty nasz zespół przeżył prawdziwą chwilę grozy, gdyż w 63 minucie prowadził jeszcze 1:0, by w 65. minucie przegrywać 1:2. W 73 minucie sygnał do ataku dał Sebastian Hulisz, który oddał groźny strzał z dystansu. Jednak najlepszą okazję do wyrównania Cuiavia miała na dziesięć minut przed końcem spotkania. Po akcji lewą stroną boiska piłkę w polu karnym otrzymał Dariusz Słupski, który zagrał wzdłuż bramki, a tam całą akcję zamykał Bartłomiej Kruszewski. Niestety, nasz zawodnik będąc w dogodnej sytuacji minimalnie chybił. Była to ostatnia groźna sytuacja naszej drużyny w tym spotkaniu. Ostatecznie przegraliśmy ze Startem Warlubie - 1:2 i po czterech kolejkach gromadzimy na swoim koncie tylko trzy punkty, co daje nam 12. miejsce w tabeli.

Reklama

Następne spotkanie piłkarze Cuiavii Inowrocław rozegrają w środę w Dąbrowie Biskupiej, gdzie w ramach 2. rundy Okręgowego Pucharu Polski zmierzą się z B-klasowym Dębem Bąkowo/Dąbrowa Biskupia.


Wszystkie wyniki 4. kolejki IV ligi kujawsko-pomorskiej:

Kujawianka Izbica Kujawska - Unia Janikowo 5:1 (3:1)
Chemik Bydgoszcz - Polonia Bydgoszcz 4:1 (1:1)
Sparta Brodnica - Kujawiak Kowal 3:1 (3:0)
Lech Rypin - Orlęta Aleksandrów Kujawski 3:1 (2:0)
Chełminianka Chełmno - Pogoń Mogilno 1:0 (1:0)
Cuiavia Inowrocław - Start Warlubie 1:2 (1:0)
Legia Chełmża - Wisła Nowe 1:2 (0:1)
Notecianka Pakość - Lider Włocławek 1:0 (1:0)
Naprzód Jabłonowo Pomorskie - Sokół Radomin (niedziela, 12:00)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama