Reklama

Policjanci z Inowrocławia zapobiegli tragedii

Policjanci z Inowrocławia pomogli mężczyźnie, który biegał po parku solankowym i krzyczał, że chce się powiesić. Wprawdzie desperat był bardzo agresywny i usiłował przeszkodzić mundurowym, ale funkcjonariusze poradzili sobie z nim. 26-latek najpierw trafił do policyjnego aresztu, po czym pod opiekę specjalistów.

Wczoraj (07.11.19) przed 13.00 policjanci z inowrocławskiej „patrolówki” interweniowali na terenie Parku Solankowego w Inowrocławiu. Otrzymali bowiem informację, że po parku biega roznegliżowany mężczyzna i krzyczy, że chce się powiesić. 

Zastępca dyżurnego natychmiast zaczęła działać. Ustaliła kobietę, która miała widzieć tę sytuację i skontaktowała się z nią. Ważne było, by desperata zlokalizować jak najszybciej, a biorąc pod uwagę obszar parku mogło nie być to takie łatwe. Policjantka koordynowała całą akcję poszukiwawczą, która ma swój szczęśliwy finał. 

Reklama

Policyjny patrol dotarł w rejon tężni. Tam na jednym z drzew funkcjonariusze zauważyli mężczyznę ubranego tylko w majtki i skarpetki. Zdążył on już przywiązać jakiś materiał do gałęzi, a drugi jego koniec zawiązywał wokół szyi. Policjanci ruszyli w jego stronę. Ten, widząc ich zeskoczył z drzewa i chciał się z funkcjonariuszami bić. Desperat był pobudzony, agresywny i nietrzeźwy. Krzyczał, że chce się powiesić. Policjanci obezwładnili mężczyznę. To 26-letni mieszkaniec Inowrocławia. Trafił do policyjnego aresztu, a stamtąd pod opiekę medyczną. 

KPP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości