Współdziałanie Policji z Radziejowa i Inowrocławia skutkowało zdemaskowaniem oszusta. Skradziony w lipcu 2006 roku samochód marki Ford Transit warty 18.000 zł. został odnaleziony 8 grudnia br. na terenie pomieszczeń gospodarczych w rejonie wysypiska śmieci w powiecie radziejowskim.
Rozwikłaniem sprawy zajęli się policjanci z grupy samochodowej Sekcji Kryminalnej Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu. Auto bowiem miało być rzekomo skradzione z ul. Budowlanej w Inowrocławiu. W trakcie realizacji sprawy policjanci szczegółowo zbadali odnalezione auto a jego oględziny oraz "policyjny nos" dały wątpliwość co do autentyczności faktu kradzieży samochodu. Wiele nieścisłości w tej sprawie sugerowało o tym, że "kradzież była jednak ustawiona". Jeszcze 8 grudnia 2006r inowrocławska Policja zatrzymała właściciela samochodu – mężczyznę lat 28 mieszkańca Piotrkowa Kujawskiego. Zebrany materiał dowodowy skutkował ustaleniami, że mieliśmy do czynienia z kolejnym fikcyjnym zgłoszeniem o kradzieży auta a właściciel samochodu chciał mieć i samochód i pieniądze z ubezpieczalni. Tego samego dnia Policja przedstawiła właścicielowi samochodu zarzuty dotyczące przestępstw polegających na: zgłoszeniu o niepopełnionym przestępstwie, składaniu fałszywych zeznać oraz wyłudzeniu odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej, które właściciel auta już zdążył odebrać. Mężczyźnie nie tylko grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 ale także konieczność zwrotu wyłudzonego odszkodowania. W czasie przyjmowania zawiadomienia o kradzieży samochodu policjanci szczegółowo weryfikują informacje. Ustalenia Policjantów w tego typu przestępstwach nie ustają nawet po zakończeniu sprawy na etapie Policji. Dlatego też Policja przestrzega osoby przed próbami fikcyjnych zgłoszeń o nie popełnionych przestępstwach ponieważ Policjanci potrafią udowodnić, że kłamstwo jednak ma krótkie nogi - informuje Oficer Prasowy KPP Inowrocław sierż. sztab. Izabella Drobniecka.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze