Inowrocławscy i kruszwiccy policjanci postawili zarzuty popełnienia kilku przestępstw mieszkańcowi gminy Kruszwica. W jednym przypadku nie działał on sam. Teraz kolegom grozi kara pozbawienia wolności.
Policjanci z Kruszwicy prowadzili postępowania dotyczące dwóch włamań do zbiorników samochodów ciężarowych, do których doszło w styczniu. Skradzione zostało wówczas paliwo. Zbierając dowody w sprawach, mundurowi ustalili, że osoba, która mogła mieć związek z przestępstwami pochodzi z gminy Kruszwica. Już wówczas było wiadomo, że podejrzewany mógł łamać prawo również na terenie Inowrocławia oraz Strzelna. Dlatego konieczne było współdziałanie policjantów z tych jednostek. Kilka dni temu (12.01) mundurowi ze strzeleńskiego komisariatu zatrzymali 27 letniego mężczyznę. Policjanci z Kruszwicy (13.01) temu mężczyźnie postawili dwa zarzuty kradzieży z włamaniem do samochodowych zbiorników paliwa. Wczoraj (14.01) usłyszał on także zarzut kradzieży z włamaniem do samochodu ciężarowego marki Volvo przy ul. Marcinkowskiego w Inowrocławiu. Z pojazdu ukradł wówczas wartościowe przedmioty. Z zebranego przez kryminalnych materiału dowodowego wynika, że w przestępstwie brał udział jego 35 letni kolega. On również wpadł już w ręce Policji i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Kodeks karny za kradzież z włamaniem przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. 27 letni mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Oznacza to, że kara pozbawienia wolności może zostać podwyższona jeszcze o połowę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze