Będę kandydować w wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej Inowrocławia jako bezpartyjny kandydat na radnego KOMITETU WYBORCZEGO WYBORCÓW NASZE MIASTO INOWROCŁAW. 26 kwietnia 2017 roku zostałem zarejestrowany w okręgu wyborczym nr 1 przez Miejską Komisję Wyborczą w Inowrocławiu.
Do zakończenia kadencji pozostało 1,5 roku. Warto oddać swój głos na doświadczonego samorządowca, przygotowanego do podjęcia swoich obowiązków. W Radzie Miejskiej Inowrocławia pracowałem 12 lat. W latach 1994-2006 byłem członkiem Zarządu Miasta, przewodniczącym Komisji Zdrowia, Kultury Fizycznej i Spraw Socjalnych oraz Statutowej i Nazewnictwa, jak również wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej.
Jako pasjonat samorządności jestem zwolennikiem większego udziału mieszkańców w podejmowaniu decyzji dotyczących NASZEGO MIASTA. Skutecznie interweniowałem na rzecz zmiany oblicza wielu inowrocławskich ulic /m.in. Karola Marcinkowskiego, Orłowskiej czy Marii Skłodowskiej - Curie/. Chcę dopilnować realizacji programu rewitalizacyjnego dla Starego Miasta oraz innych zaplanowanych inwestycji.
"Kompetentny, żyje problemami miasta, specjalnie nie zadziera nosa, stosowny wiek" - tak ocenił moje kwalifikacje do pracy w miejskim samorządzie jeden z internautów.
Wszystkich uprawnionych do głosowania w wyborach uzupełniających, niezależnie od sympatii politycznych, zachęcam do poparcia mojej kandydatury. Nie pytam o poglądy tych, którzy zgłaszają się do mnie z różnymi osiedlowymi sprawami. Jako niezależny inowrocławski społecznik staram się skupić na rozwiązaniu problemu. Nasze ulice nie mają partyjnej barwy, nie są lewicowe ani prawicowe; są dziurawe albo odnowione. Warto szukać porozumienia ponad podziałami, gdy wchodzą w grę ważne sprawy dla inowrocławskiej wspólnoty samorządowej!
Sławomir Kazimierz Szeliga
KWW NASZE MIASTO INOWROCŁAW
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pana również zachęcam do lektury mojego komentarza. Podobnie jak Pan należę do inowrocławskiej wspólnoty samorządowej. Kandyduję na radnego Rady Miejskiej Inowrocławia. Nie ubiegam się o miejsce w zarządzie osiedla Śródmieście. Jako radny powiatowy wystąpiłem z interpelacją w 2013 roku w sprawie przebudowy ulicy Karola Marcinkowskiego w Inowrocławiu. Droga została przebudowana przez samorząd powiatowy. Mieszkańcy ulicy, którzy wystąpili do mnie z prośbą o pomoc w tej sprawie, nie byli "w zasięgu" mojego okręgu wyborczego. Moja interwencja okazała się skuteczna. Monitorowałem temat na każdym etapie postępowania przetargowego i w trakcie wykonywanych prac drogowych. Na prośbę internautów podjąłem się interwencji w sprawie ulicy Orłowskiej w Inowrocławiu. Odcinek drogi stwarzający duże utrudnienia dla jej użytkowników został wyremontowany przez samorząd powiatowy. Mieszkańcy ulicy nie byli "w zasięgu" mojego okręgu wyborczego. Moja interpelacja okazała się skuteczna. W 2013 roku wystąpiłem z interpelacją w sprawie przebudowy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. Droga została przebudowana przez samorząd powiatowy z udziałem finansowym samorządu miejskiego przy wykorzystaniu środków z tzw. schetynówek. W swoich pismach do Zarządu Powiatu wskazywałem na to źródło dofinansowania inwestycji drogowej. Mieszkańcy osiedla Toruńskiego, którzy wystąpili do mnie z prośbą o pomoc w tej sprawie, nie byli "w zasięgu" mojego okręgu wyborczego. Moja interwencja okazała się skuteczna. O kolejnych interwencjach poza zasięgiem okręgu wyborczego w kolejnym komentarzu...
Właśnie-czy Pan Szeliga mieszka w zasięgu tego okręgu wyborczego? Czy jest skoczkiem?
Bardzo dziękuję Staromieszczance za to pytanie!!!! Dla mieszkańców danej wspólnoty samorządowej ważne jest KTO i JAK będzie ją reprezentować w Radzie Miejskiej Inowrocławia. Doświadczenia bywają różne... Wielu wyborców skarży się, że radny zamieszkujący na terenie danej dzielnicy preferuje załatwianie spraw mieszkańców ulicy, przy której mieszka, kosztem innych części okręgu wyborczego. Czasem mamy do czynienia z sytuacją odwrotną. Ze względów wizerunkowych radny załatwia ważne i pilne sprawy dla mieszkańców ulicy, przy której mieszka na "samym końcu", aby nie narazić się na zarzut stronniczości. Tego rodzaju ryzyka nie ponoszą wyborcy, którzy oddają swój głos na osobę zamieszkałą poza okręgiem wyborczym. Z reguły nie jest uwikłana w sąsiedzkie animozje i "układy" oraz stwarza szansę na równe i sprawiedliwe traktowanie wszystkich spraw w całej dzielnicy, niezależnie od adresu. Warto również odróżnić kompetencje i rolę zarządu osiedla od zadań radnego miejskiego. Łączenie obu funkcji często generuje różne lokalne konflikty i sytuacje, w których dana osoba ocenia "samą siebie". Nie jest rolą radnego "wiedzieć lepiej" od mieszkańców okręgu wyborczego o ich problemach. Oni najlepiej identyfikują swoje potrzeby! Rolą radnego jest mieć dobry słuch w kontaktach z wyborcami i godnie oraz skutecznie ich reprezentować na forum miejskiego samorządu. W ramach posiadanych KOMPETENCJI i zgodnie z obowiązującym PRAWEM! W obecnym składzie Rady Miejskiej Inowrocławia znajdują się zarówno radni, którzy mieszkają na terenie swojego okręgu wyborczego, jak również mający swój adres poza nim. Pewnie krzywdząca byłaby opinia, że Ci drudzy gorzej wykonują swoje obowiązki od tych pierwszych...
Osoby,które nie mieszkają w danej dzielnicy mają ją reprezentować????
Pana również zachęcam do lektury mojego komentarza. Podobnie jak Pan należę do inowrocławskiej wspólnoty samorządowej. Kandyduję na radnego Rady Miejskiej Inowrocławia. Nie ubiegam się o miejsce w zarządzie osiedla Śródmieście. Jako radny powiatowy wystąpiłem z interpelacją w 2013 roku w sprawie przebudowy ulicy Karola Marcinkowskiego w Inowrocławiu. Droga została przebudowana przez samorząd powiatowy. Mieszkańcy ulicy, którzy wystąpili do mnie z prośbą o pomoc w tej sprawie, nie byli "w zasięgu" mojego okręgu wyborczego. Moja interwencja okazała się skuteczna. Monitorowałem temat na każdym etapie postępowania przetargowego i w trakcie wykonywanych prac drogowych. Na prośbę internautów podjąłem się interwencji w sprawie ulicy Orłowskiej w Inowrocławiu. Odcinek drogi stwarzający duże utrudnienia dla jej użytkowników został wyremontowany przez samorząd powiatowy. Mieszkańcy ulicy nie byli "w zasięgu" mojego okręgu wyborczego. Moja interpelacja okazała się skuteczna. W 2013 roku wystąpiłem z interpelacją w sprawie przebudowy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. Droga została przebudowana przez samorząd powiatowy z udziałem finansowym samorządu miejskiego przy wykorzystaniu środków z tzw. schetynówek. W swoich pismach do Zarządu Powiatu wskazywałem na to źródło dofinansowania inwestycji drogowej. Mieszkańcy osiedla Toruńskiego, którzy wystąpili do mnie z prośbą o pomoc w tej sprawie, nie byli "w zasięgu" mojego okręgu wyborczego. Moja interwencja okazała się skuteczna. O kolejnych interwencjach poza zasięgiem okręgu wyborczego w kolejnym komentarzu...
Właśnie-czy Pan Szeliga mieszka w zasięgu tego okręgu wyborczego? Czy jest skoczkiem?
Bardzo dziękuję Staromieszczance za to pytanie!!!! Dla mieszkańców danej wspólnoty samorządowej ważne jest KTO i JAK będzie ją reprezentować w Radzie Miejskiej Inowrocławia. Doświadczenia bywają różne... Wielu wyborców skarży się, że radny zamieszkujący na terenie danej dzielnicy preferuje załatwianie spraw mieszkańców ulicy, przy której mieszka, kosztem innych części okręgu wyborczego. Czasem mamy do czynienia z sytuacją odwrotną. Ze względów wizerunkowych radny załatwia ważne i pilne sprawy dla mieszkańców ulicy, przy której mieszka na "samym końcu", aby nie narazić się na zarzut stronniczości. Tego rodzaju ryzyka nie ponoszą wyborcy, którzy oddają swój głos na osobę zamieszkałą poza okręgiem wyborczym. Z reguły nie jest uwikłana w sąsiedzkie animozje i "układy" oraz stwarza szansę na równe i sprawiedliwe traktowanie wszystkich spraw w całej dzielnicy, niezależnie od adresu. Warto również odróżnić kompetencje i rolę zarządu osiedla od zadań radnego miejskiego. Łączenie obu funkcji często generuje różne lokalne konflikty i sytuacje, w których dana osoba ocenia "samą siebie". Nie jest rolą radnego "wiedzieć lepiej" od mieszkańców okręgu wyborczego o ich problemach. Oni najlepiej identyfikują swoje potrzeby! Rolą radnego jest mieć dobry słuch w kontaktach z wyborcami i godnie oraz skutecznie ich reprezentować na forum miejskiego samorządu. W ramach posiadanych KOMPETENCJI i zgodnie z obowiązującym PRAWEM! W obecnym składzie Rady Miejskiej Inowrocławia znajdują się zarówno radni, którzy mieszkają na terenie swojego okręgu wyborczego, jak również mający swój adres poza nim. Pewnie krzywdząca byłaby opinia, że Ci drudzy gorzej wykonują swoje obowiązki od tych pierwszych...