W piątek 5 kwietnia 2024 roku na inowrocławskim rynku odbyła się ostatnia konferencja prasowa Trzeciej Drogi. Miała ona na celu zachęcenie młodzieży do udziału w niedzielnych wyborach. Podczas spotkania medialnego przemawiali najmłodsi kandydaci do Rady Miejskiej i Rady Powiatu Inowrocławskiego.
Konferencję prowadził Jakub Luber, szef sztabu wyborczego Trzeciej Drogi w Inowrocławiu. Przedstawił najmłodszych kandydatów i powiedział dlaczego każdy z nich zdecydował się na start.
– Startujemy, bo wasze problemy są naszymi problemami. To my jeździmy wymagającą poprawy komunikacją zbiorową, to my boimy się o nasze bezpieczeństwo wracając pieszo do domów, to my odczuwamy najbardziej brak wsparcia lokalnych przedsiębiorców, którzy organizowali życie towarzyskie przede wszystkim młodzieży – zaznaczał Luber.
Podkreślał, że młodzi zasługują na lepszych radnych
– Apeluję do wszystkich naszych rówieśników. Niech młodych reprezentują w Radach młodzi. Wybierzcie ludzi, którym zależy na rozwiązaniu naszych wspólnych problemów. To ta grupa, która za mną stoi.- Podsumował Luber
Dawid Błaszak, pracujący w Urzędzie Miejskim w Pakości, ostatni na liście do Rady Powiatu w okręgu nr 2 przedstawiał statystyki. Zaznaczał, że to młodzi, którzy stanowili 17% wszystkich wyborców odsunęli PiS od władzy.
– Widzimy wyraźnie, młodzi mają decydujący głos w tych wyborach. Aż 70% osób z grupy wiekowej 18-29 lat oddało w ostatnich wyborach swój głos. To oni od władzy odsunęli PiS- przekonywał Błaszak.
Główne trzy problemy inowrocławskiej młodzieży przedstawiła z kolei Wiktoria Fita, tegoroczna maturzystka, najmłodsza kandydatka Trzeciej Drogi. Zaznaczała że brak polityki edukacyjnej odpowiadającej potrzebom lokalnego rynku pracy w powiecie powoduje odpływ młodych absolwentów liceów, którzy nie mogą znaleźć w Inowrocławiu pracy. Ponadto, wykazywała jak niebezpiecznym miastem do życia dla młodych jest Inowrocław
- Wielu z nas, także ja osobiście, zamiast wrócić spacerem do domu, decyduje się na wezwanie taksówki bądź prosi rodziców o odebranie od przyjaciół, a przecież każdy z nas zasługuje na bezpieczeństwo – przekonywała Fita.
Trzecim wymienionym przez nią problemem jest brak odpowiedniego skomunikowania powiatu.
- Koledzy moich rodziców nie mieli problemów z przejazdem pociągiem z Janikowa czy nawet Barcina do Inowrocławia, ale już moi koledzy z Janikowa w niedzielę będą niemalże odcięci od świata zewnętrznego. – zaznaczała Fita i obiecywała, że z tymi problemami Trzecia Droga będzie walczyć.
Odpowiedziami na problemy jest 5 gwarancji Trzeciej Drogi, z których kilka przytoczył Oskar Serkowski, młody muzyk, student prawa i filozofii, stypendysta UMK kandydujący jako trzecie miejsce Trzeciej Drogi w trzecim okręgu do Rady Powiatu. Ponadto wspominał o swoim osobistym postulacie.
- Jeżeli Państwo powierza mi misje bycia radnym, będzie to mój priorytet aby osobiście wziąć na swoje barki utworzenie programu stypendialnego dla studentów z naszego powiatu. – zaznaczał Serkowski
Mikołaj Kurek, pilot wycieczek, lider organizacji niosących pomoc ubogim w Inowrocławiu, kandydujący jako nr 2 do Rady Miejskiej na Piastowskim, Solnie, Szymborze i w Mątwach podkreślał jak dużą rolę w jego komitecie odgrywają młodzi ludzie.
- Trzecia Droga to najmlodszy, biorąc pod uwagę przeciętny wiek kandydatów, komitet który stworzył listy do rad naszego miasta i powiatu. – zwrócił uwagę Kurek.
Przekonywał, że to najaktywniejsza grupa kandydatów w Inowrocławiu.
- Nasi kandydaci nie są ludźmi, którzy obudzili się na czas kampanii i teraz grają wspaniałych i aktywnych dla głosów mieszkańców. Działamy tu od lat. – podsumował Kurek.
Konferencję zakończył lider Trzeciej Drogi w Inowrocławiu, Dr Sławomir Drelich, kandydujący jako lider listy do Rady Powiatu w okręgu trzecim. Tłumaczył jak ważne dla nich przy formowaniu list było uwzględnienie na nich młodych ludzi.
-Oni najlepiej rozumieją problemy młodzieży. Stąd moje przekonanie i gwarancja, że ta grupa będzie walczyła o te wszystkie sprawy. – przekonywał Drelich.
Wykazywał też, że faktycznie młodym opłaca się na weekend wrócić do Inowrocławia, żeby oddać głos, bo ten głos ma wartość większą niż w jakichkolwiek innych wyborach.
-Specyfika tych wyborów pozwala głosującym poczuć wagę swojego głosu. Tutaj jeden zakreślony krzyżyk może zupełnie zmienić wyniki w danym okręgu. – podsumował Drelich.
nad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze