Ruch "Nowy Inowrocław" przesłał do mediów kolejny list. Tym razem komentuje zamieszanie z ustawą śmieciową oraz zwraca uwagę na bałagan panujący na ulicach. Poniżej pełna treść listu oraz zdjęcia z osiedli Cegielnia, Rąbin i ul. Staropoznańskiej.
Półtora roku temu skargę na zapisy tzw. ustawy śmieciowej zgłosił do Trybunału Konstytucyjnego prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza. Chodziło o przepisy, które narzucają gminom obowiązkowe przetargi, mimo posiadania przez nie własnych przedsiębiorstw komunalnych. 26 lutego 2014 roku Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie uznał wniosek Inowrocławia za niezasadny i umorzył postępowanie. Trybunał podzielił argumenty Sejmu, a nie wnioskodawcy. Mamy w Inowrocławiu dość zabawną sytuację, która jest dla mieszkańców niezrozumiała. Mamy dwóch panów o tym samym nazwisku, którzy twierdzą, że działają dla dobra miasta. Pan Krzysztof Brejza – poseł PO, głosuje za ustawą śmieciową. Mało tego, jest nieobecny na głosowaniu 25 stycznia 2013 r., kiedy była głosowana poprawka mówiąca o ww. przetargach. Pan Ryszard Brejza - prezydent miasta, niejednokrotnie podkreśla, że dba o interesy Inowrocławia i wnosi skargę na tą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego mieszkańcy mogą mieć problem z oceną, kto tak naprawdę zabiega o interes miasta. Chcieliśmy przy okazji zwrócić uwagę na czystość w naszym mieście. Od ponad pół roku płacimy przymusową opłatę za śmieci. W skali roku gospodarstwo wieloosobowe może płacić nawet 624 zł, jednak stan porządku w niektórych częściach naszego miasta jest skandaliczny. Dlaczego nam każe się: płacić, segregować odpady, dbać o czystość, a miasto nie wymaga tego w dostatecznym stopniu od siebie? Zdjęcia pokazują porządek jaki panuje na ulicach osiedli Cegielnia, Rąbin i na ul. Staropoznańskiej. Z poważaniem Marcin Wroński – ruch „Nowy Inowrocław”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze