Kierowca myślał pewnie, że pod osłoną nocy przemknie ulicami miasta niezauważony, jakże się mylił. Policjanci mają już podejrzenia, kto kierował tym samochodem. Teraz udowodnieniem jego winy zajmie się sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze