Zwracają się do mnie rodzice dzieci, które uczęszczają do Szkoły Podstawowej nr 11 im. Stefana Batorego w Inowrocławiu. Obecnie trwa tam przebudowa ulicy Jana III Sobieskiego i ul. Stefana Batorego, przez co dzieci mają utrudnione i niebezpieczne dojście do szkoły - czytamy w interpelacji radnego Marcina Wrońskiego.
- Pozytywnie oceniam fakt remontu tych ulic, który był potrzeby. Jednak, czy nie można było zaplanować tego remontu podczas 2 miesięcy wakacji? W takim przypadku nie stwarzałoby to tylu zagrożeń i utrudnień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panowie, wyjaśniam ze w UM obowiązują procedury, zasady i terminy określone w UZP. Jest odpowiedni czas na ogłoszenie, zapytania i wyjaśnienia, przygotowanie ofert, przetarg, rozstrzygniecie, odwołania i podpisanie umowy, dopiero wykonawca zamawia materiały mając podpisana umowę. Tempo robot to już sprawa wykonawcy, jest opieszałe i to widać, ze nie dotrzymają terminu. Cieszmy się żeby zdążyli do mrozów.
PODEJŻEWAM ŻE EKIPA REMONTOWA W WAKACJE BYŁA NA URLOPIE , NIKT NIE POMYŚLAŁŻE W WAKACJĘ W REJONE SZKÓŁ JEST NAJDOGODNIEJI NAJBEZPIECZNIEJ WYKONYWAĆ PRACE REMONTOWE
A po co robić remont koło szkoly w wakacje jak można teraz. Tak samo po co malować pasy w nocy jak można w dzień w szczycie
@ - karakan, poruszałem ten temat dwa miesiące temu w czasie wakacji. Zachęcam do lektury :) http://www.inowroclaw.info.pl/wiadomosci/227,czy-w-ratuszu-zostal-zdany-egzamin
w końcu ktoś poruszył ten temat... przez całe lato nic tam się nie działo, a pierwszego września zamknięto dwie jedyne ulice dojazdowe do szkoły i wpuszczono tam koparki. efekt - korki na marulewskiej, zapchane parkingi i paraliż osiedla. nie mówiąc już o nerwach rodziców którzy muszą codziennie odwozić tam dzieci do szkoły. nie wiem kto podjął takie decyzje ale chciałem mu pogratulować inteligencji.
Panowie, wyjaśniam ze w UM obowiązują procedury, zasady i terminy określone w UZP. Jest odpowiedni czas na ogłoszenie, zapytania i wyjaśnienia, przygotowanie ofert, przetarg, rozstrzygniecie, odwołania i podpisanie umowy, dopiero wykonawca zamawia materiały mając podpisana umowę. Tempo robot to już sprawa wykonawcy, jest opieszałe i to widać, ze nie dotrzymają terminu. Cieszmy się żeby zdążyli do mrozów.
PODEJŻEWAM ŻE EKIPA REMONTOWA W WAKACJE BYŁA NA URLOPIE , NIKT NIE POMYŚLAŁŻE W WAKACJĘ W REJONE SZKÓŁ JEST NAJDOGODNIEJI NAJBEZPIECZNIEJ WYKONYWAĆ PRACE REMONTOWE
A po co robić remont koło szkoly w wakacje jak można teraz. Tak samo po co malować pasy w nocy jak można w dzień w szczycie