Ministrestwo Edukacji Narodowej skontroluje kujawsko-pomorskie kuratorium oświaty. Powodem kontroli mają być m.in doniesienia prasowe o tzw. desancie z Inowrocławia.
Kilka dni temu Gazeta Pomorska opublikowała artykuł o kulisach polityki kadrowej kurator Iwony Stanek. W artykule napisano m.in. o zasilaniu podległego jej urzedu ludźmi z rodzinnego Inowrcławia. Przy okazji jak napisała Gazeta w inowrocławskiej szkole podstawowej numer 3 zatrudnienie znalazła jako pedagog córka pani kurator, choć zamiast wymaganego tytułu magistra ma jedynie licencjat i żadnych dośiwadczeń w oświacie. Natomiast dyrektorka 3-ki oświadczyła, że szukała magistrów ale bez efektu. Tymczasem po publikacji artykułu w redakcji gazety rozdzwoniły się telefony. Zgłosiło się kilka osób, które składały podanie o pracę właśnie do szkoły podstawowej numer 3. Wszystkie miały wymagane wykształcenie a mimo to pracy nie dostały. Z kolei w poniedziałek Gazeta opisała jak kuratorium popada w długi prowadząc kilka osrodków wypoczynkowych.. Po przeczytaniu tekstów w gazecie natychmiastową kontrolę w kuratorium zarządziła minister edukcji Krystyna Łybacka. Kontrole zapowiedział również wojewoda Romuald Kosieniak. Gazeta Pomorska pisała wcześniej - Akcja "Roszada"Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze