Reklama

Kaziuki innego Kazimierza

Od czterystu lat w Wilnie w dniu 4 marca odbywa się barwny pochód i jarmark. Wydarzenie  przybliżające tradycję wywodzącą się od imienin Kazimierza Jagiellończyka (syna) stało się tak popularne, że przekroczyło granice Litwy i jest obecne w corocznych kalendariach imprez miejskich w Białymstoku, Poznaniu, Wrocławiu czy Rzeszowie.

Stowarzyszenie im. Księcia Kujawskiego podjęło starania, by stworzyć kujawską wersję kaziuków. Cel jest sukcesywnie realizowany, a że miasto ma „swojego” Kazimierza to może i mieszkańców chętnych do świętowania będzie z każdym rokiem coraz więcej, tym bardziej, że liczba współorganizatorów rośnie w siłę.

 

WYMIAR DUCHOWY

Choć klasyczne kaziuki to święto poświęcone imieninom Kazimierza Jagiellończyka (syna), który jest patronem Litwy i młodzieży litewskiej oraz kawalerów maltańskich, to jednocześnie w tym roku przypada 750 rocznica śmierci księcia Kazimierza Kujawskiego, którego metaforycznie możemy określić opiekunem Inowrocławia. Skoro więc inne miejscowości świętują kaziuki, to czemu by tego zwyczaju nie przenieść do Inowrocławia – tak pomyśleli organizatorzy i tak też uczynili. Pierwsze kaziuki stanowiła msza święta z przypomnieniem zasług Kazimierza Kujawskiego. Tegoroczne kaziuki nie zapomniały o wymiarze duchowym święta i również rozpoczęły się mszą świętą w parafii pw. Chrystusa Miłosiernego, odprawioną przez ks. kan Pawła Kowalskiego.

Reklama

 

WYMIAR KULTUROWY

Następnie uroczystość przeniosła się do sali koncertowej im. Ireny Dubiskiej, w której wnętrzach przywitały uczestników wydarzenia dźwięki wyjątkowego zespołu Musica Antiqua Inovroclaviensis pod kierownictwem Danuty Szymy i Izabeli Szymy – Wysockiej. Zespół muzyki dawnej, liczący blisko 20 osób, ubranych w stylowe stroje stylizowane na epokę renesansu wykonał utwory, takie jak Bogurodzica czy Stabat Mater. Uczestnicy mogli poznać odtworzone średniowieczne instrumenty muzyczne, na których wykonane były wszystkie utwory, a wśród nich m.in. lutnię, fidel (instrument podobny do skrzypiec) czy nietypowe flety. Poza warstwą muzyczną zaprezentowano dworskie tańce francuskie.

Reklama

 

WYMIAR INTELEKTUALNY

Celem wydarzenia jest również przybliżenie historii Inowrocławia, szczególnie w okresie panowania Kazimierza Kujawskiego. Mieczysław Oliwa, prezes stowarzyszenia im. Księcia Kazimierza Kujawskiego zachęcił mieszkańców, by każdy dokładał swoją część do lokalnej historii, by opowiadał o mieście i współtworzył miasto. Symbolicznym elementem tej części było ułożenie wspólnie z mieszkańcami magnetycznych puzzli, które układały się w obraz panoramy miasta Inowrocławia za czasów panowania Kazimierza.

Reklama

Marian Mikołajczak ze stowarzyszenia zaprezentował historię wileńskich kaziuków, przytaczając anegdotyczne powiedzonka związane z imieninami Kazimierza, takie jak „Na św. Kazimierza zima do morza zmierza”, „Na św. Kazimierza chowaj babo już pierza”, „Na św. Kazimierza dzień się z nocą przymierza”. Można było się dowiedzieć również, że w jarmarkach kaziukowych wystawiają się przedstawiciele różnych profesji i zawodów, towarzyszy im kataryniarz z papugą, która wyciąga  kartki z życzeniami, można też skosztować lokalnych przysmaków, takich jak cepeliny, obwarzanki smorgońskie („Obwarzanki sprzedają, dziurki darmo dają”), wystawia się rękodzieło, popularne są palmy a także serca kaziukowe w formie pierników z tekstami („Moje serce hyc na Twoje – powiedz czy nie będziesz moje?”).

 

Reklama

WYMIAR INTEGRUJĄCY

Jak taki jarmark ze specjałami regionalnymi mógłby wyglądać? O tym najlepiej wie Henryka Derezińska, która przygotowała smaczny kujawski stół, uginający się od znakomitych specjałów z Kobylnik. Nie zabrakło chętnych do poczęstunku, choć nie mamy co liczyć na zdradzenie przepisu mistrzyni na wspaniałą drożdżówkę. Takich smaków nie znajdzie się w żadnym sklepie, więc można śmiało zasugerować organizatorom na przyszłość, że znana wszystkim regionalistka Pani Henryka i jej specjały są jak wisienka na torcie udanej imprezy.

Reklama

Na koniec trzeba dodać, że wydarzenie odbyło się pod patronatem Prezydenta Miasta Inowrocławia, reprezentowanego przez Wojciecha Piniewskiego (I zastępca prezydenta), a zostało zorganizowane przy współudziale Przemysława Woltmana ze stowarzyszenia Fabryka Kultury.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama