Myślisz, że przygotowując się do maratonu wystarczy biegać? Trochę się mylisz. Oczywiście bieganie to podstawa, ale trening na siłowni daje Ci mega przewagę – wzmacnia mięśnie, poprawia stabilizację i chroni przed kontuzjami. Dla biegaczy maratonów ćwiczenia siłowe są jak tajna broń. W tym wpisie opowiemy, co warto robić na siłce, żeby lepiej biegać i czuć moc na trasie.
Siłownia to więcej niż budowanie masy czy siły. Dla biegaczy to sposób na wzmocnienie mięśni, które muszą wytrzymać długie kilometry. Mocne nogi, stabilne plecy i silny brzuch – bez tego maraton może być męczarnią.
Siłka, dobry trening, dieta i suplementy Biaxol na mięśnie i nie tylko dają też lepszą równowagę i kontrolę nad ciałem, co przy długich dystansach jest super ważne. No i co najważniejsze – mniejsze ryzyko kontuzji, bo mięśnie lepiej chronią stawy.
Na siłowni biegacz powinien skupić się na nogach, core (czyli brzuch i plecy) oraz stabilizacji. Oto kilka ćwiczeń, które przydadzą się w przygotowaniach do maratonu.
Przysiady ze sztangą – wzmacniają uda, pośladki i stabilizację kolan. Dzięki nim poczujesz siłę na podbiegach.
Wykroki z hantlami – świetne na równowagę i mięśnie czworogłowe. Możesz robić je w miejscu albo chodzone.
Martwy ciąg – mocny trening dla tylnych mięśni nóg i pośladków. To też dobre ćwiczenie na plecy.
Podnoszenie na palcach – pracują łydki, które przy bieganiu mają kluczowe znaczenie, zwłaszcza na końcówce dystansu.
Plank (deska) – proste, ale mega skuteczne. Działa na brzuch, plecy i poprawia postawę.
Mountain climbers – dynamiczne ćwiczenie, które wzmacnia core i poprawia kondycję.
Russian twists – świetne na mięśnie skośne brzucha, które stabilizują ciało podczas biegu.
Roll-out z kółkiem – trudne, ale daje efekty – mocny brzuch to stabilny bieg.
Step-ups na skrzynię z hantlami – wzmacniają nogi i uczą równowagi. Przydatne na górzyste trasy.
Ćwiczenia na bosu – przysiady czy wykroki na niestabilnym podłożu pomagają w stabilizacji stawów.
Wiosłowanie sztangą – pracuje plecy, co poprawia postawę podczas długich biegów.
Na siłkę wystarczy chodzić 2-3 razy w tygodniu. Trening powinien uzupełniać bieganie. Ciężkie ćwiczenia najlepiej robić w dni wolne od biegu. Na początku rób 2-3 serie po 10-12 powtórzeń i stopniowo zwiększaj obciążenie.
Zawsze pamiętaj o technice – to klucz do uniknięcia kontuzji. Najlepiej skorzystaj z porad trenera, by zachować dobrą technikę i bezpieczeństwo.
Siłownia to obowiązkowy przystanek dla każdego, kto myśli poważnie o bieganiu maratonów. Mocne nogi, silny brzuch i stabilne plecy pomogą Ci przebiec 42 km bez bólu i zmęczenia. Regularny trening siłowy to też sposób na lepsze wyniki i większą frajdę z biegania.
Skorzystaj z gotowych planów, sam zaplanuj trening lub poproś o poradę trenera. Oprócz biegania zadbaj o inne mięśnie, które na pewno poprawią Twój czas w nadchodzącym wyścigu.
nadesłane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze