Reklama

Historia Jednej Znajomości część III - Kościół Św. Mikołaja

Cykl „Historia jednej znajomości” to spotkania z ciekawymi miejscami na terenie Inowrocławia. Każdy odcinek cyklu będzie ukazywał się w okolicy początku tygodnia i potrwa do końca grudnia. Autorzy wybrali miejsca, które szczególnie lubią, z którymi łączą się wspomnienia lub wydarzenia z ich życia.

 

Istnieją co najmniej 32 powody by odwiedzić Kościół Św. Mikołaja!

 

ŚWIĘCI I OŁTARZE

Każda wierząca osoba często modli się do swojego patrona – świętego, z pomocą którego można uzyskać pomoc w danej sprawie. W zależności od sytuacji prosimy o pomoc św. Antoniego – gdy coś zgubimy i chcemy szybko odszukać, a gdy wyruszamy w dłuższą podróż prosimy o pomoc św. Krzysztofa. Świętych patronów jest wielu, ale takie ich nagromadzenie jak w kościele Św. Mikołaja trudno spotkać, a to za sprawą aż 7 ołtarzy z licznymi obrazami, rzeźbami i figurami świętych.

Reklama

W chwili obecnej w kościele trwają prace remontowe – część kościoła jest wyłączona z użytku, więc nie wszystko, co opisano można zobaczyć. Ponadto nie sposób wymienić i opisać wszystkiego w krótkim artykule i tutaj odsyłam do źródeł. Mam nadzieję, że uda się choć wzbudzić zainteresowanie i przyjrzeć się bliżej temu kościołowi, który przypomina piękne czasy rozbudowy miasta w średniowieczu, ale też pamięta czasy wojen, konfliktów, grabieży i upadku. Z tego powodu jest również wyjątkowy!

 

POWSTANIE KOŚCIOŁA

Reklama

Mianem fary określano kościoły parafialne dla średniowiecznego miasta. Inowrocław był wówczas miastem prężnie rozwijającym się (połowa XIII w.), to tutaj urodził się Władysław Łokietek, swoją siedzibę mieli też Franciszkanie. Miasto otoczone było murami obronnymi o długości 1600 m, okalającymi powierzchnię 16 ha. Miasto było wymieniane w ówczesnych dokumentach i źródłach zaraz po Krakowie, Poznaniu i Kaliszu, tym samym było miastem ważnym, rozpoznawalnym i jednym z największych[1].

Rozwój Inowrocławia to nadanie mu praw miejskich w 1237 r. Książę kujawski Kazimierz na jego mocy przenosi centrum miasta z „Białej Góry” na ustanowiony rynek. Wraz z rozbudową centrum miasta wokół runku pojawiają się plany budowy kościoła, a jego patronem zostaje Św. Mikołaj.

Reklama

Św. Mikołaj był patronem kupców, słynął z pobożności i troski o ludzi ubogich. Został partonem kościoła być może ze względu na handlowy charakter miasta, choć niekoniecznie – Św. Mikołaj był wówczas bardzo popularny.

 

 

BURZLIWE DZIEJE

W wyniku ataku Krzyżaków na miasto dochodzi do jego spalenia w 1431 r., a nowy akt lokacyjny pojawia się dopiero w 1450 r. i wówczas rozpoczyna się odbudowa kościoła, który w stanie niezmienionym trwa do 1590 r. Wówczas, ze względu na zagrożenie przeciekaniem dachów, przebudowie ulegają szczyty – na renesansowe.

Reklama

W 1655r. miasto zostaje zdobyte przez wojska Karola Gustawa i niszczeje. Ulega też wyludnieniu, a ten stan trwa aż do 1734 r. Ruinie ulega nie tylko fara, ale również kościół franciszkanów, znajdujący się wówczas naprzeciwko zamku.

Prace w kościele zostają wstrzymane przez władze zaborcze, które w 1779 r. przerabiają go na… magazyn soli. Dopiero w 1820-28 rozpoczyna się przywracanie kościoła do użytku, ale przebudowy mają charakter wyłącznie zapobiegający dalszej destrukcji. W 1895 r. rekonstrukcji podejmuje się Antoni Laubitz[2], ale to też czas budowy kościoła Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, więc fundusze pochłaniają głównie nowy kościół. Na remont fary wciąż trzeba czekać.

Reklama

Lata 1918-28 to czas kolejnych prac rekonstrukcyjnych[3].

Ślady zmiany przeznaczenia kościoła są widoczne do dziś w postaci zabielonych solą cegieł, ślady zniszczeń i zaniedbań widać również w środku. Sól przechowywana przez lata w kościele, utworzyła specyficzny mikroklimat (obieg słonej wilgoci), co niszczy konstrukcję do dziś. Jednak i tak warto odwiedzić kościół Św. Mikołaja, który za sprawą funduszy unijnych ma szansę stać się perłą architektoniczną Inowrocławia.

 

32 POWODY

Istnieją co najmniej 32 powody! Znajduje się bowiem tutaj „skupisko” świętych, do których w konkretnej potrzebie można swoje modlitwy wznosić i o pomoc prosić. Kościół Św. Mikołaja to bowiem największy zbiór zabytków sztuki sakralnej o dużej wartości, które nie pochodzą tylko z tego kościoła, ale również z innych miejsc (np. z nieistniejącego kościoła franciszkanów). Czesław Sikorski określił je mianem „zbiorowej pamięci sztuki dawnego Inowrocławia”[4]. Większość rzeźb i obrazów umieszczono na 7 ołtarzach, więc ich odszukanie może być nie lada wyzwaniem:

Reklama

W OŁTARZU GŁÓWNYM – ŚW. MIKOŁAJA znajdziemy:

1. Jana Chrzciciela – patrona kowali, krawców, abstynentów, niezamężnych matek, a nawet skazanych na śmierć,

2. Świętego Dominika – patrona pasterzy i więźniów,

3. Św. Wojciecha – patron i opiekun Polski,

4. Św. Augustyna – patron drukarzy i wydawców,

5. Św. Mikołaja – patrona kupców i sprzedawców, pielgrzymów i podróżnych, sędziów i studentów, a także dzieci,

6. Św. Marię Magdalenę  - patronka fryzjerów i ogrodników, a także dzieci, mających problemy z chodzeniem,

Reklama

W OŁTARZU ŚW. ANTONIEGO spotkamy kolejnych świętych:

7. Św. Antoniego – patron ludzi i rzeczy zaginionych,

8. Św. Jan Ewangelista – patron dziewic i osób zajmujących się pisaniem lub przepisywaniem,

9. Św. Kazimierz Królewicz – patron Polski i Litwy, a także osób poświęcających się służbie publicznej,

10. Św. Aaron – patron guzikarzy (wyrabiających guziki) i szmuklerów (wyrabiających m.in. pasy i frędzle),

11. Św. Anna – patronka kobiet rodzących, matek czy gospodyń domowych,

12. Św. Franciszka – patron ubogich, pokoju, ekologii i niewidomych,

Reklama

13. Św. Józef z Kopertynu (obecnie w innym miejscu) – patron astronautów i kosmonautów,

14. Św. Jan Chrzciciel – patron kowali, krawców, kominiarzy,

15. Św. Walenty – patron zakochanych,

16. Św. Mateusz – patron księgowych, celników i urzędników.

W OŁTARZU MATKI BOSKIEJ POCIESZENIA-BORECKIEJ następnych, tj.:

17. Św. Jana Chryzostoma – patron kaznodziejów,

18. św. Jana Nepomucena – patron spowiedników, sprzedawców i księży,

19. Św. Barbarę – patronka architektów, górników, murarzy, żołnierzy,

20. Św. Judę – patron spraw beznadziejnych,

Reklama

Św. Antoniego po raz wtóry,

21. Św. Bonawenturę – patron kobiet oczekujących potomstwa, dzieci,

W OŁTARZU RODZINY NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY kolejny święci:

Św. Anna po raz drugi,

22. Św. Joachim – patron małżeństwa,

23. Św. Józef – patron sprawiedliwości społecznej, małżonków i rodzin chrześcijańskich,

24. Św. Apolonię – patronkę dentystów i stomatologów,

Figura Św. Augustyna – po raz drugi,

25. Św. Abrożego – patrona pszczelarzy,

Przy tym ołtarzu tym działało od 1592 r. Bractwo Św. Anny, zrzeszające głównie piekarzy.

Reklama

WE WNĘCE OKIENNEJ rzeźby kolejnych świętych:

26. Św. Pawła – patron marynarzy i robotnic,

27. Św. Piotra – patron rybaków, zegarmistrzów, osób mających gorączkę, budowniczych mostów,

W OŁTARZU ZWIASTOWANIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY czeka:

28. Św. Krzysztof – patron kierowców i podróżnych,

Św. Antoni już trzeci raz.

W OŁTARZU MATKI BOSKIEJ RÓŻAŃCOWEJ posągi i rzeźby:

29. Św. Jacka – historyczny patron Polski,

30. Św. bł. Czesława – patron nauczycieli i wychowawców,

31. Św. Wojciecha – patron Polski i Czech,

32. św. Stanisława – patron studentów i polskiej młodzieży.

 

W kościele jest jeszcze siódmy OŁTARZ ŚWIĘTEGO KRZYŻA – jedyny pozbawiony figur czy obrazów świętych. Każdy z ołtarzy wymagałby odrębnego opisu i charakterystyki (np. charakterystyczne dekoracje rocaille’owe), gdyby nie fakt, że dokonał tego już Stanisław Koc w swoim opracowaniu, do którego odsyłam. Dodatkowe opisy zabytków ruchomych, jak kielichy czy ornaty oraz stałych, jak dzwonnica opracowała Dorota Dominiczak. Historię kościoła opisał również Czesław Sikorski.

 

INNE CIEKAWOSTKI I TAJEMNICE

Gdy już poprosimy o wsparcie, któregoś z patronów (wymieniłam tylko ich najważniejsze patronaty, po więcej odsyłam na stronę http://patroni.waw.pl/), to kościół kryje jeszcze kilka ciekawych historii i tajemnic.

Warto wiedzieć, że znajduje się tutaj jedna z nielicznych pamiątek po kopalni soli. Krzyż wykonany z soli został odratowany i umieszczony za szybą w tymże kościele. Z uwagi na wyłączenie części kościoła w chwili obecnej nie można go obejrzeć.

Z rzeczy zasługujących na uwagę warto wspomnieć o legendzie o rzekomym spotkaniu królowej Jadwigi z wielkim mistrzem krzyżackim, do którego miało dojść w tym kościele. Królowa Jadwiga jako patronka miasta zasługuje jednak na osobny artykuł i tam szczegóły tej legendy zostaną przedstawione.

 

UKRYTE RELIKWIE

W kościele Św. Mikołaja, pod podłogą zakrystii, były też przechowywane relikwie Św. Wojciecha. Urban Thelen, były podoficer Wehrmachtu, podczas II wojny światowej pełnił służbę w Inowrocławiu na stanowisku kierownika Wojskowego Biura Meldunkowego. Został kurierem dostarczającym tajną pocztę między duszpasterzami a kardynałem Adolfem Bertramem, a także pełnił tajną misję ratowania Najświętszego Sakramentu w kościołach.

Sam Thelen był katolikiem i zaprzyjaźnił się z ówczesnym niemieckim proboszczem ks. Paulem Mattausch’em, który później przyjął obywatelstwo polskie i został Pawłem Matauszem. Misja duszpasterska połączyła tych dwóch mężczyzn i doprowadziła ostatecznie do uratowania relikwii z Gniezna. Cała sytuacja wyprawy do Gniezna, przewiezienia relikwii i schowania ich pod posadzką została osobiście przekazana przez Urbana Thelena, który zmarł w 2008 r.

Jego zasługi dla ocalenia skarbu kultury polskie zostały docenione m.in. w trakcie jego pobytu w Inowrocławiu, gdzie w sali koncertowej szkoły muzycznej doszło do jego spotkania z udziałem ks. abp. Henryka Muszyńskiego. Powstała też książka „Kurier kardynała” Arno Giese, opisująca nie tylko niezwykłe poświęcenie niemieckiego podoficera, ale też jego pomoc przy ratowaniu Polaków, gdyż Urban Thelen uratował życie m.in. księdzu Janowi Michalskiemu, poszukiwanemu przez Gestapo. Sfałszował dokumenty, które pozwoliły księdzu na wyjazd.

 

MANNA ŚW. MIKOŁAJA

Gdyby tych odkryć było jeszcze mało, to kościół Św. Mikołaja warto też odwiedzić we wtorek po mszy lub 6 grudnia i 9 maja. W kościele znajduje się bowiem relikwiarz z wizerunkiem Św. Mikołaja, a w nim relikwia z miejsca pochówku świętego.

We Włoskim mieście Bari znajdują się szczątki świętego, a w dniach jego święta (właśnie 6 grudnia i 9 maja) wydobywa się z jego sarkofagu specjalny płyn, zwany „Manną św. Mikołaja”. Uznano, że płyn ten jest relikwią i posiada właściwości lecznicze. Płyn ten rozdziela się do flakoników z wodą święconą, a jeden znajduje się w Inowrocławiu.

Wierni mogą relikwie oglądać tylko w wymienionych dniach. 9 maja relikwie są pokazywane wiernym również w Bari we Włoszech.

 

WITRAŻE

Na uwagę zasługują też witraże Henryka Nostitza Jackowskiego, które przedstawiają jedne z najważniejszych dla historii Inowrocławia wydarzeń, tj. Powstanie Wielkopolskie (witraż z 1924 r. z napisem „Pamięć oswobodzicieli Inowrocławia”) oraz układ Królowej Jadwigi w sprawie ziemi dobrzyńskiej (witraż z 1927 r. z orłem białym i pogonią litewską).  Sam autor jest również twórcą m.in. polichromii w katedrze w Bydgoszczy.

 

 

Źródła:
Tadeusz Konieczka, źródła mówione,

Stanisław Koc, Kościół farny pod wezwaniem Św. Mikołaja w Inowrocławiu, 2008,

Dorota Dominiczak, Kościół Św. Mikołaja w Inowrocławiu, 1999,

Czesław Sikorski, Encyklopedia wiedzy o zabytkach Inowrocławia, 2002

 

[1]     Stanisław Koc, Kościół farny pod wezwaniem Św. Mikołaja w Inowrocławiu, 2008, s.3-4.

[2]     Dorota Dominiczak, Kościół Św. Mikołaja w Inowrocławiu, 1999, s. 13.

[3]     Stanisław Koc, tamże, s. 7-14.

[4]     Czesław Sikorski, Encyklopedia wiedzy o zabytkach Inowrocławia, 2002, s. 315

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama