Funkcjonariusze z Sekcji Ruchu Drogowego inowrocławskiej Policji uratowali życie dziecku.
Służbę 25 maja 2007 roku zaczęli jak zwykle odprawą służbową i zapoznaniem się z zadaniami oraz przygotowaniem radiowozów. Tego dnia służba sierż. Andrzeja Buch i sierż. sztab. Rafała Pokorskiego, bo o nich tu mowa, obejmowała rejon Gniewkowa przy ul. Inowrocławskiej, gdzie pracowali z fotoradarem kontrolując prędkość kierowców. Nie przypuszczali wówczas jak ważną rolę odegrają tego dnia. Około godz. 14.40 do policyjnych radiowozów podjechał samochód Fiat 170. W aucie znajdowało się małżeństwo i 2,5 letnie dziecko. Rodzice prosili policjantów o wezwanie pogotowia z uwagi na to, że stan dziecka nagle zaczął się pogarszać, chłopiec zaczął sinieć i stracił przytomność. Wezwana została natychmiast karetka. Teraz wydarzenia potoczyły się już błyskawicznie. Funkcjonariusze przystąpili niezwłocznie do reanimacji chłopca na zewnątrz pojazdu. Sierż. Andrzej Buch trzymając dziecko na rękach udrażniał mu drogi oddechowe i prowadził masaż serca. Dziecko cały czas było nieprzytomne. Matka chłopca zauważyła przejeżdżającą panią doktor, która podjechała na miejsce zdarzenia. Stwierdziła ona, że stan dziecka jest bardzo poważny a puls dziecka jest znikomy. Dotarł również kolejny lekarz z gniewkowskiego ośrodka zdrowia, któremu policjanci udostępnili środki opatrunkowe pierwszej pomocy. Panikę i rozpacz rodziców starali się opanować policjanci, którzy także udzielili pierwszej pomocy matce chłopca, która widząc powagę sytuacji zaczeła omdlewać. Słysząc przez stację o rozgrywającym się dramacie na miejsce dotarli także dwaj policjanci na motocyklach: mł. asp. Zbigniew Osiński i sierż. sztab. Paweł Mila. Motocykliści udali się w kierunku Inowrocławia aby jak najszybciej pilotować w to miejsce karetkę. Reanimacja chłopca trwała już dość długo. Ratowany chłopiec przez policjanta zaczął w końcu odzyskiwać przytomność, nabierać kolorów, łapał powietrze płacząc. Przybyła na miejsce karetka zabrała dziecko do szpitala. Chłopiec po leczeniu szpitalnym wrócił do domu. Teraz nie tylko cieszy się zdrowiem ale także POLFINKIEM policyjną maskotką, którą otrzymał od policjantów. Niedawno w Inowrocławiu odbyło się Forum Ratownictwa Medycznego i możliwość skorzystania z nauki udzielania pierwszej pomocy. Policjanci Sekcji Ruchu Drogowego przeszli takowe szkolenie i jak widać przyniosło ono bezcenne korzyści. Na kanwie tego konkretnego zdarzenia na podkreślenie zasługuje także fakt, jak ważną rolę odegrała praca zespołowa funkcjonariuszy - informuje Oficer Prasowy KPP Inowrocław sierz. sztab. Izabella Drobniecka.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze