W IV lidze piłki nożnej Cuaivia Inowrocław nie sprostała liderowi rozgrywek.
Unia Solec Kujawski - Cuiavia Inowrocław 3:0
Ernest 84' 88' 90+3'
Skład Cuiavii: Piesik - Timm, Jastrzembski, Błaszczyk, Woźniak, Hulisz, K.Maciejewski, Nadolski (Brzóstowski 85'), Mrozik (Zdrojewski 84'), Kruszewski, Słupski
Trudny wyjazd czekał w sobotnie popołudnie piłkarzy Cuiavii Inowrocław, którzy udali się do Solca Kujawskiego, gdzie mierzyli się z liderem rozgrywek - Unią. Warto wspomnieć, iż po 4. kolejkach zawodnicy z Solca Kujawskiego byli nadal niepokonani w rozgrywkach. Ponadto, w porównaniu z zeszłym sezonem, ich szeregi zasilił król strzelców IV ligi 2015/16 - Wojciech Ernest.
Od początku mecz stał na wyrównanym poziomie i ambitnie grający inowrocławianie starali się udowodnić, że potrafią stawić czoła silnemu rywalowi. Oba zespoły prezentowały dobry futbol i starały się tworzyć akcje ofensywne. W szeregach Unii szanse na zdobycie bramek mieli dwaj skrzydłowi: Łukasz Nowak i Artur Olszanowski. Natomiast w "Biało-Zielonych" dwoił się i troił Sebastian Hulisz. Mimo starań z obu stron, w pierwszej połowie bramki nie padły.
W drugiej połowie gospodarze ruszyli z coraz śmielszymi atakami na Naszą bramkę. Mimo wszystko Cuiavia była bardzo dobrze zorganizowana w obronie i raz na jakiś czas potrafiła wyprowadzić groźną kontrę. To właśnie jedna z tych szybkich akcji w 63 minucie zakończyła się groźnym strzałem po ziemi Michała Nadolskiego, który z trudem obronił bramkarz Unii. Im bliżej było końca spotkania, tym coraz groźniej atakowali "Unici". Z minuty na minutę opór drużyny z Solca rósł, jednak świetnie spisywała się w tym meczu Nasza defensywa, która blokowała większość strzałów ligowego lidera. W 78. minucie z siedzeń na stadionie w Solcu Kujawskim poderwali się sympatycy inowrocławian, gdyż ich ulubieńcy mogli wyjść na prowadzenie. Po długim wybiciu błąd popełnił defensor gości, co świetnie wykorzystał Dariusz Słupski. Nasz napastnik pobiegł ile sił w nogach i będąc w polu karnym zdecydował się na podanie wzdłuż linii bramkowej. Niestety, piłka nie znalazła adresata i została wybita przez jednego z piłkarzy Unii. Gdy w 84. minucie na tablicy wyników widniał rezultat 0:0, nikt nie spodziewał się najgorszego. Niestety, świetnie dysponowani w tym meczu piłkarze Cuiavii opadli z sił i w ostatnich minutach dało im się to we znaki. Na sześć minut przed upływem regulaminowego czasu gry w polu karnym inowrocławian znalazł sięWojciech Ernest, który mimo asysty defensorów zdołał oddać strzał, po którym piłka wpadła w same "okienko" Naszej bramki. I w tym momencie coś pękło w Naszych zawodnikach. którzy zostali skarceni w najgorszy możliwy sposób, mimo że 84. minuty grali wyśmienicie. Zaledwie dwie minuty później w sympatykach Cuiavii ponownie zatliła się nadzieja, gdyż Unii Solec Kujawski przyszło grać w 10. Stało się tak za sprawą bardzo brutalnego wślizgu skrzydłowego gospodarzy - Artura Olszanowskiego, który bezpardonowo "wyciął równo z trawą" Ariela Jastrzembskiego, atakując go wślizgiem w tył nóg. Decyzja arbitra mogła być tylko jedyna - czerwona kartka. Niestety, już w 87. minucie błąd popełnił Piotr Timm, który zbyt krótko podał do innego z Naszych zawodników. Przytomność w tej sytuacji zachował Wojciech Ernest, który przejął piłkę i w sytuacji "sam na sam" nie dał szans Marcinowi Piesikowi. Nasi piłkarze byli bardzo podłamani, co było niestety widać. Efektem tego była dekoncentracja w trzeciej minucie doliczonego czasu. Wtedy to ponownie Ernestdał się Nam we znaki, wykańczając celną główką precyzyjne dośrodkowanie. Niestety, tego dnia 84 minuty dobrej gry to było zbyt mało, aby wywieźć jakiekolwiek punkty z Solca Kujawskiego. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Unii - 3:0.
Następne spotkanie Nasza drużyna rozegra w najbliższą środę - 31 sierpnia o godzinie 17:00. W ramach 2. rundy Okręgowego Pucharu Polski Cuiavia uda się do Bydgoszczy na pojedynek z Polonią, która aktualnie występuje w lidze okręgowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze