Pomimo konieczności posiadania specjalnych pozwoleń oraz (niemałej!) inwestycji w profesjonalny sprzęt, już wcale nie tak małe grono osób weszło do świata kusznictwa.
Przed wiekami — była to niezrównana broń na polu bitwy, a dziś? Jest sposobem na ciekawe, rozwijające hobby. Wielu początkujących kuszników decyduje się na zakup kuszy refleksyjnej — dziś wyjaśnimy dlaczego!
W pewnym sensie kusza to nic innego, jak zmodyfikowany łuk. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że poza wystrzeliwaniem strzał (a w tym przypadku, bełtów), od łuku kuszę dzieli naprawdę wiele!
Każda kusza składa się z łęczyska (czyli krótkiego łuku), przymocowanego do dłuższego, trzymanego przez kusznika korpusu. W nim zaś znajduje się mechanizm zwalniający, w którym to możemy umieścić bełt. Za jego wystrzał odpowiada gruba, sprężysta cięciwa, naciągana ręcznie — czy to przy pomocy lewarka, czy korbki. Nam pozostaje jedynie nacisnąć na spust!
Dzięki swojej budowie kusza jest w stanie wystrzelić znacznie cięższe bełty niż łuk — strzały. A specjalne mechanizmy nadają pociskowi większą siłę — to właśnie dzięki temu przed kilkuset laty kusze dominowały na polach bitew; mogły bowiem przebijać nawet najcięższe pancerze. Ich wady? Z pewnością były nimi dosyć ograniczony zasięg oraz ciężar samej broni, znacznie mniej poręcznej od łuku.
Jednak współczesne kusze nie przypominają tych sprzed wieków! Wykonane z trwałych i lekkich materiałów (kompozytu lub metalu), są wygodne i proste w użyciu. A przy tym zapewniają doskonałą celność — wiele modeli (https://www.afg-obrona.pl/kusze/) wyposażonych jest w optyczne lub laserowe celowniki.
Spośród najpopularniejszych rodzajów kusz to właśnie kusza refleksyjna cechuje się najprostszą, klasyczną budową. Posiada elastyczne i dosyć spore łęczysko, mające zapewnić jak największą siłę strzału. W dobrych modelach bełt może osiągnąć prędkość nawet 100 m/s, czyli 360 km/h — to więcej, niż wynosi rekord prędkości bolidu Formuły 1!.
Kusze refleksyjne wyróżniają się także celnością — początkującym kusznikom z pewnością zapewni mnóstwo satysfakcji. A do tego — są stosunkowo tanie. Za najtańsze modele sklep z bronią AFG-obrona (https://www.afg-obrona.pl/) będzie od nas oczekiwał około 600-700 złotych; za kuszę sportową zapłacimy z kolei nawet 2000 złotych. Pamiętajmy jednak, że to wydatek na lata; profesjonalne modele są niemalże niezniszczalne!
Naszym zdaniem — kusza refleksyjna to dobry wybór dla każdego. Dzięki mnogości dostępnych na rynku modeli, które znajdziecie na przykład na stronie https://www.afg-obrona.pl/kusze-refleksyjne/, będzie ona zarówno świetną kandydatką na pierwszą kuszę dla początkującego, jak i na broń do ćwiczeń dla miłośników kusznictwa sportowego.
W naszym kraju, tak jak zresztą i w wielu innych, kuszę mogą posiadać jedynie osoby ze specjalnym pozwoleniem, wydanym przez Komendę Wojewódzką Policji. Koniec końców, kusza to broń — obowiązują nas więc w jej przypadku takie same zasady, jak w przypadku broni palnej.
By uzyskać uprawnienia do posiadania kuszy, musimy:
Nasze szanse na uzyskanie pozytywnej odpowiedzi mogą znacznie wzrosnąć, jeśli do wniosku dołączymy stosowne referencje — na przykład od klubu sportowego, do którego należymy.
materiał zewnętrzny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze