Pani Ewelina pochodzi z Inowrocławia, a obecnie mieszka we Włocławku. To właśnie tam opiekuje się dwójką swoich wnuków w wieku 5 i 7 lat. Chłopcy trafili pod jej opiekę na początku lutego. Kobieta chce zapewnić im spokój, bezpieczeństwo i dom, którego teraz najbardziej potrzebują. Sama jednak znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej.
Obecnie pani Ewelina czeka na decyzję sądu w sprawie ustanowienia jej rodziną zastępczą dla wnuków. Do czasu zakończenia formalności nie otrzymuje świadczeń przysługujących rodzinom zastępczym. Jak informuje organizatorka zbiórki, babcia samotnie utrzymuje dzieci, pracuje za najniższe wynagrodzenie, a po opłaceniu rachunków zostaje jej jedynie niewielka kwota na codzienne życie.
Babcia chłopców potrzebuje wsparcia, aby przetrwać najtrudniejszy czas — do momentu uregulowania sytuacji prawnej chłopców. Pani Ewelina robi dziś wszystko, by wnukowie mogli zostać przy niej, w znanym i bezpiecznym otoczeniu, zamiast przeżywać kolejną rozłąkę i trafiać do obcej rodziny zastępczej lub placówki opiekuńczo-wychowawczej.
Potrzebna jest pomoc finansowa, ale także rzeczowa, m.in. żywność, środki czystości i podstawowe artykuły codziennego użytku. W celu przekazania darów należy się kontaktować z Hop Bęc - Centrum Kreatywnego Rozwoju
Na portalu Pomagam.pl uruchomiono zbiórkę pod nazwą „Pomoc dla dzieci pokrzywdzonych”:
https://pomagam.pl/mtar47
Jej celem jest zebranie środków, które pozwolą pani Ewelinie zapewnić wnukom stabilne warunki i uniknąć kolejnej traumy związanej z rozłąką z najbliższą osobą.
Organizatorzy apelują o każdą formę pomocy. Liczy się nawet najmniejsza wpłata, a także udostępnienie informacji o zbiórce. W tej historii chodzi nie tylko o pieniądze, ale o czas, bezpieczeństwo i szansę na to, by dwoje dzieci mogło zostać przy babci, która chce być dla nich domem.

nad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze