„Andrzejki” to ludowa tradycja wróżb, pielęgnowana od najdawniejszych czasów i przekazywana z pokolenia na pokolenie. My również spróbowaliśmy wrócić do tych tradycji. W piątek w przedszkolu odbyły się andrzejkowe wróżby.
Na korytarzu widniały tajemnicze dekoracje, na stole świeciła się magiczna kula. Na dzieci czekała cyganka i jej pomocnice–wróżka Agatka i cyganka Ola. Wszyscy przedszkolacy przynieśli ze sobą tajemniczy klucz, który wraz z rodzicami zawieszali na „ drzewie czarów i magii. Każdy chciał dowiedzieć „coś” o swoim losie. Dzieci przekłuwały szpilką papierowe serca, na których odwrocie wypisane były imiona dziewcząt i chłopców. Zaznaczone imię – to imię przyszłego męża lub żony. Był również moment lania wosku przez klucz: „co ma stać się niech się stanie” te słowa wypowiadały dzieci, gdy wosk spływał do wody. Nastrojowa muzyka i „czarodziejskie” dekoracje wprowadziły nas w świat magii. Andrzejkową atmosferę dopełniały także kolorowe stroje, w które byliśmy przebrani - nie zabrakło wśród nas wróżek, czarnych kotów, magików, czarodziejów.
Bawiliśmy się naprawdę wyśmienicie, a każda nowa wróżba wzbudzała w nas ogromną ciekawość. Po zakończeniu wróżenia zabraliśmy ze sobą swoje „andrzejkowe przepowiednie”, by pochwalić się nimi rodzicom i rodzeństwu. Mamy nadzieję, że tak wyśmienita zabawa andrzejkowa powtórzy się również w przyszłym roku i dostarczy nam tyle samo, a może nawet więcej, radosnych przeżyć.
M.T.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze