Reklama

A maluch wciąż czeka

Masz kłopot z własnym autem i nie wiesz co z nim zrobić? Zostaw go na ulicy.

Jak pokazała ostatnia sesja Rady Miasta, radni na swych posiedzeniach zajmują się nie tylko sprawami ważnymi dla naszego miasta i jego mieszkańców. Przykładem tego jest długa i chyba niepotrzebna dyskusja na temat przejęcia przez miasto na własność pojazdu marki Fiat 126 p. - Po co wywołuje się taką uchwałę? - pytał radny Jacek Tarczewski. Fiat 126 p stał na policyjnym parkingu od 1999 r. i niestety ani policji, ani prokuraturze nie udało się ustalić właściciela - Dla mnie jest to nienormalne - komentował radny Błaszak. Czy zatem tak trudno jest znaleźć właściciela samochodu? Czy policja w takich sytuacjach jest bezradna? - Służby nie wykazały inwencji aby dociec czyj to jest pojazd. Może to wywołać lawinę. Nasze miasto będzie punktem oddawania aut do kasacji - uważa radny Tarczewski. Kto poniesie koszty zwišzane z postojem samochodu na policyjnym parkingu i jego kasacji? - pytał radny Haliniak. Zapłacimy za to oczywiście my wszyscy gdyż koszty związane z likwidacją auta poniesie Urząd Miasta. Ostatecznie rada nie podjęła uchwały o przejęciu samochodu gdyż "mały fiacik" poróżnił radnych prawicy, którzy mają większość. Głosowali za, przeciw a część wstrzymała się od głosu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama