Znamy już założenia przyszłorocznego budżetu Inowrocławia. Dobra wiadomość - będą inwestycje drogowe, zła – wszystkie na kredyt.
Opracowanie budżetu na 2004 rok poprzedziła konsultacja z radnymi. Prezydent przedstawił cztery propozycje kierunkowe. Ostatecznie w trakcie dyskusji wyłonił się projekt, który zakłada m.in. 2,7 mln zł na remonty dróg i miejskich budynków, prawie drugie tyle na kontynuację budowy Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych oraz budowę ulic osiedlowych. Niestety na inwestycje będzie trzeba zaciągnąć kolejne kredyty bo po opłaceniu bieżących wydatków kasa miejska zaświeci pustkami. Jednak według prezydenta rozbudowa infrastruktury w mieście jest konieczna - Bardzo chcemy aby w przyszłym roku przystąpić jednak do realizacji pewnych inwestycji, w szczególności inwestycji drogowych. Ich zaniechanie może się wiązać wręcz z regresem w rozwoju gospodarczym miasta. Ze spadkiem atrakcyjności miasta Inowrocławia w rywalizacji związanej z przyciąganiem inwestorem z zewnątrz jaka toczy się pomiędzy różnymi miastami w Polsce - powiedział prezydent Ryszard Brejza. W budżecie zapisano pieniądze m.in. na modernizację oświetlenia ulicy Rolnej, Pomostu na stawku w Solankach, przesmyku przy ul. Sikorskiego. Mają się także znaleźć pieniądze na budowę ulic osiedlowych m.in. Reja, Szenica, Kazimierza Sprawiedliwego oraz na rąbińskie chodniki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze