Reklama

Znalazła telefon, nie oddała

Kodeks karny przewiduje trzy lata pozbawienia wolności dla osoby, która przywłaszcza cudzą rzecz. Zgubiony telefon podniosła kobieta, która go zabrała. Popełniła przestępstwo i usłyszała zarzut.

Janikowska policja od ubiegłego tygodnia prowadzi postępowanie karne dotyczące przywłaszczenia „komórki" wartej 2 tys. zł. Z zebranych przez policjantów ustaleń wynikało, że telefon wypadł właścicielce z kieszeni i bardzo szybko dostał się do rąk przypadkowej osoby.

Policjanci zabezpieczyli monitoring sklepowy, na którym widoczna była kobieta. To ją śledczy łączyli ze sprawą i podejrzewali o przywłaszczenie tego telefonu. Wczoraj (18.07) do mediów trafił komunikat o sprawie i poszukiwaniu sprawcy. Przeczytała go „znalazczyni", która sama zgłosiła się jeszcze wczoraj na komisariat w Janikowie, celem złożenia wyjaśnień. Kobieta przyznała się do zabrania telefonu. Niestety są tego konsekwencje, bo odpowie za przywłaszczenie mienia i taki też usłyszała zarzut.

Reklama

Telefon udało się odzyskać. Podejrzana w którymś momencie pozbyła się go wyrzucając. Komórkę znalazła inna przypadkowa osoba. Ta zachowała się prawidłowo, bo przekazała go do pobliskiego sklepu, a ten powiadomił o tym policję. Komórka wróciła do właścicielki, która nie kryła swojej radości.

Przy okazji tej sprawy, policjanci informują, że znalezione rzeczy nie stają się własnością znalazcy. Osoba, która tak postępuje, w zależności od wartości mienia, dopuszcza się wykroczenia lub przestępstwa. Są za nie konsekwencje.

Reklama

KPP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo inowroclaw.info.pl




Reklama