Coraz ciaśniej jest w pomieszczeniach Biura Rzeczy Znalezionych, które prowadzi inowrocławskie starostwo powiatowe.
Trafiają tam przedmioty dostarczane przez funkcjonariuszy policji z komisariatów z Inowrocławia, Kruszwicy czy Pakości, a także przez osoby prywatne. W tych swoistych zbiorach w ciągu ostatnich 7 lat znalazły się między innymi aparaty komórkowe, kołpaki samochodowe, pistolet startowy, antena satelitarna, kilka kompletów kluczy i narzędzia. Sporą kolekcje tworzą rowery, jest ich już 18. - Osoby poszkodowane, które zgubiły czy w inny sposób utraciły rower lub inny przedmiot mogą przyjść do nas do budynku starostwa przy ulicy Mątewskiej i sprawdzić, czy nie trafił on właśnie tutaj. Zguby są wydawane właścicielom codziennie od godz. 7.30 do 15.30, wystarczy zgłosić się do mnie i opisać utraconą rzecz. Zachęcam do skorzystania z tej możliwości, ponieważ niektóre przedmioty są jeszcze w bardzo dobrym stanie i mogą długo służyć właścicielom – mówi naczelnik Wydziału Administracyjno-Gospodarczego starostwa Ryszard Florek. O tym, że warto odwiedzić Biuro Rzeczy Znalezionych inowrocławskiego starostwa przekonało się już wiele osób, które odnalazły tu swoje zguby.Jeśli dany przedmiot nie znajdzie właściciela, zostanie uznany jako depozyt Skarbu Państwa i przekazany inowrocławskiej skarbówce. Właśnie zbliża się termin kolejnego przekazania magazynowanych przedmiotówChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze