Niewiele zabrakło zawodnikom Sportino aby wygrać dzisiejszy mecz z AZS Koszalin na własnym parkiecie i przedłużyć swoje szanse na grę w tegorocznych play-off.
Sportino - AZS Koszalin 68:71 (18:17, 23:22, 15:16, 12:16) Sportino: Żytko 21 (3), Timermanis 14 (3), Landry 10, Miller 8, Gomez 7, Obrzut 5, Wichniarz 3 (1), Świderski 0, Witos 0 AZS: Mojica 21 (4), Reese 14, Swanson 13 (1), Arabas 9 (2), Milicić 6 (1), Łuszczewski 4, Odouk 4, Metelski 0, Bogdan 0, Diduszko 0 Drugi mecz pre play-off pomiędzy zespołami Sportino i AZS Koszalin był bardzo wyrównany. Niestety dla gospodarzy ten sezon już się zakończył. Sportino było bardzo blisko wyrównania rywalizacji i doprowadzenia do trzeciego pojedynku w walce o czołową ósemkę. Zabrakło doświadczenia i kontuzjowanego Tonego Lee. Pierwsze punkty w meczu zdobywa Obrzut jednak po chwili pięć punktów z rzędu Milicica sprawia, że to goście prowadzą 2:5. Po dwóch minutach gry 4:5, po czterech 7:10, a po sześciu 9:10. Trwa wymiana kosz za kosz jednak po upływie kolejnych dwóch minut prowadzą goście 11:14. Końcówka tej kwarty należy jednak do gospodarzy. Powracający po kontuzji Landry w ostatniej akcji tej kwarty trafia za dwa punkty i przy tym jest faulowany. Trafia dodatkowy rzut wolny i wyprowadza swój zespół na prowadzenie po pierwszej kwarcie 18:17. Druga kwarta to celna trójka Arabasa jednak wśród gospodarzy po dwa punkty zdobywają Landry oraz Miller i po upływie dwóch minut tej kwarty Sportino prowadzi 22:20. Żadnej z drużyn nie udaje się uzyskać większej przewagi niż 4 punkty. Po czterech minutach gospodarze przegrywają 24:25. W kolejnej akcji celnie za trzy punkty trafia Wichniarz a po chwili to samo czyni Żytko. Po sześciu minutach Sportino prowadzi 30:27. Cały czas mecz jest wyrównany. Po ośmiu minutach jest 34:34. W kolejnych akcjach jeden rzut wolny wykorzystuje Obrzut, Swanson trafia za dwa, Mojica za trzy oraz Żytko za trzy. Na 0,04 sekundy przed końcem tej kwarty Miller rzuca z dystansu i jest faulowany. Trafiając wszystkie trzy rzuty wolne wyprowadza gospodarzy na prowadzenie po dwóch kwartach 41:39. Trzecia kwarta to trzy punkty kapitana Sportino Żytko i dwa Landry. Po dwóch minutach jest 46:41, po czterech 49:46. Mecz cały czas jest wyrównany, po kolejnych dwóch minutach już jest remis 52:52. Gospodarze w kolejnych akcjach zdobywają punkty i odskakują na cztery punkty. Po ośmiu minutach 56:52. Niestety równo z końcową syreną za trzy trafia niezawodny Mojica i Sportino po trzech kwartach prowadzi 56:55. Zwycięstwo w tym meczu było cały czas w zasięgu gospodarzy. Niestety początek ostatniej kwarty rozpoczyna się od zdobycia po dwa punkty przez Mojica i Swansona. Przez pierwsze dwie minuty gospodarze nie potrafią celnie trafić do kosza gości i to oni prowadzą 56:59. Przez kolejne dwie minuty to goście z kolei nie potrafią celnie rzucić. Mimo kilku dogodnych sytuacji przez ten okres gospodarze zdobywają tylko dwa punkty i po czterech minutach tej kwarty jest 58:59. Po sześciu minutach 60:61 a po ośmiu 60:63. W kolejnej akcji dwa oczka dokłada Timermanis jednak w odpowiedzi Arabas trafia z dystansu (62:66). Faulowany Gomez wykorzystuje jeden rzut wolny jednak Reese zdobywa dwa punkty. Na niespełna 40 sekund do końca spotkania jest 63:66. w zespole gospodarzy nie gra już Żytko, który chwilę wcześniej opuścił parkiet za pięć przewinień. Przy rozgrywaniu akcji przez Millera niestety traci piłkę i Reese zdobywa łatwe dwa punkty. Na 27 sekund przed końcem spotkania na tablicy widniał wynik 63:68 na korzyść gości. Dwa punkty zdobywa Landry (65:68) jednak to samo czyni Reese (65:70). Kolejna akcja gospodarzy to celna trójka Timermanisa i na niespełna cztery sekundy jest 68:70. Faulowany Mojica wykorzystuje jeden z dwóch rzutów wolnych i AZS prowadzi 68:71. Gospodarze mają piłkę jednak rzut rozpaczy Millera nie znajduje drogi do kosza i tym samym Sportino ulega we własnej hali ekipie z Koszalina 68:71. Do zwycięstwa zabrakło punktów Millera, który nie trafił żadnego rzutu z dystansu (siedem prób) oraz zmiennika dla Żytki, który do momentu popełnienia piątego faulu odpoczywał zaledwie 38 sekund.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze