Pies biega po dachu i "rzuca" cegłami. Tak brzmiała przekazana Policji informacja przez mieszkańca gminy Dąbrowa Biskupia. Mundurowi zgłoszenie sprawdzili i nie było ono wcale żartem. Interwencja zakończyła się ukaraniem właściciela psa.
W sobotę po południu w jednej z miejscowości na terenie gminy Dąbrowa Biskupia, mieszkaniec zauważył biegającego po dachu psa. Zwierzę ochoczo poruszało się po budynku przeznaczonym do rozbiórki i wkładało głowę do otworów w ścianie. Powodowało to kruszenie się gruzu i spadanie na ziemię, co mogło zagrażać ludziom. Policjanci na miejscu dowiedzieli się, że zwierzę wydostało się z jednego z mieszkań na strych, a potem dach. Ustalili też właściciela psa, który przyjechał na miejsce, by zabezpieczyć swojego czworonoga. Mężczyzna nie spodziewał się zupełnie dalszego obrotu sprawy. Pies bowiem sam zbiegł z dachu i się uspokoił. Podczas interwencji patrol wylegitymował 30 letniego mężczyznę i stwierdził, że przyjechał on samochodem, nie posiadając prawa jazdy. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego policjanci skierują wniosek do sądu o ukaranie go, za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze