Policjanci z Inowrocławia zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę (1,98 promila), który usiłował wręczyć im łapówkę w zamian za zatuszowanie popełnionego przestępstwa.
Teraz odpowie przed sądem, nie tylko za jazdę po pijanemu, wbrew zakazowi, ale również za przestępstwo korupcyjne zagrożone karš kilku lat pozbawienia wolności. Wczoraj w Inowrocławiu policjanci zatrzymali 47 - letniego rowerzystę. Funkcjonariusze zwrócili na niego uwagę, ponieważ jechał "slalomem". Okazało się, że jest pijany. Badanie wykazało w jego organizmie niemal 2 promile alkoholu. Mężczyzna w ogóle nie powinien wsiąść na rower. Ja się okazało, sąd orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązuje do lutego 2010 roku. Na domiar złego za odstšpienie od wykonania czynności służbowych usiłował wręczyć policjantom łapówkę. Namawiał ich do przyjęcia 100 złotych. Mężczyzna został zatrzymany do dyspozycji prokuratora. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości grozi kara do roku pozbawienia wolności, a za nie stosowanie się do wyroku sądowego do 3 lat. Za przestępstwo udzielenia korzyści majątkowej grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności - informuje mł.asp. Joanna Wrzesińskaz KPP w Inowrocławiu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze